Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Afganistan, zwycięstwo Talibów... - cz. III

Taliban humvee in kabul  august 2021
18 Sierpnia
23:59 2021

Światowe agencje obiegły zdjęcia brodatych Talibów rozsiadających się w prezydenckim pałacu, z którego wcześniej uciekł prezydent 72-letni Ghani udając się do tadżyckiego Duszanbe. Były prezydent (etnicznie Pashtun) wcześniej studiował na zachodzie, gdzie następnie był nauczycielem akademickim związanym z Bankiem Światowym, aby w 2002 r. powrócić do Afganistanu, kiedy to w 2004 r. został ministrem finansów. W 2014 r. i ponownie w 2019 r. ubiegał się o urząd prezydenta, wikłając się w nierozstrzygnięte zwycięstwo z dr. Abdullah Abdullah. W końcu USA doprowadziły do kompromisu tworząc dodatkowo nowy urząd zadowalający obydwu ambitnych liderów. Ghani uchodził za aroganckiego, apodyktycznego prezydenta nie tolerującego głosów przeciwnych, mimo nacisków nie przyczynił się do łagodzenia sporów i napięć między grupami etnicznymi Afganistanu. Dr Abdullah Abdullah przewodniczący Rady Porozumienia Narodowego po ucieczce Ghaniego prowadzi rozmowy ze zwycięskimi Talibami, wspierany przez byłego prezydenta Hamida Karzaja i ministra obrony Bismillah Khan Mohammadi.


Talibowie zapowiedzieli ogłoszenie powstania Islamskiego Emiratu Afganistanu, zapowiadając dotrzymanie porozumień zawartych jeszcze z prezydentem Trumpem, który rozczarowany błyskawiczną klęską amerykańskiej polityki ewakuacyjnej w Afganistanie zasugerował, że Biden się skompromitował i powinien ustąpić ze swojego stanowiska.


Ameryka poniosła klęskę w Afganistanie, tracąc z oczu swój cel z którym przystąpiła do wojny. Nie zdołano uruchomić i rozwinąć afgańskiej ekonomii, poza produkcją opium. Nie rozwinięto górnictwa, a nie jest tajemnicą, że Afganistan jest zasobny w metale rzadkie, którymi teraz pewnie zainteresują się Chińczycy. Przez 20 lat USA zapewniały bezpieczeństwo miękkiego podbrzusza Rosji, stabilizując też granicę z muzułmańską częścią Chin), Ameryka wreszcie wyszła z tego frajerstwa. Teraz koniec stabilizacji, powstaje nowa sytuacja, kolejny nowy problem dla Rosji, Chin, Pakistanu i Iranu.


Mówi się, że Afganistan dla USA to Wietnam 2.0, jednak jak widzimy z perspektywy czasu dziś Wietnam potrzebuje Ameryki aby równoważyć zagrożenia płynące z Chin. Kto wie, czy Afganistan za 20 lat nie będzie zabiegał o amerykańską pomoc? Na dzisiaj amerykańskie wycofanie z Afganistanu nie może dobrze nastrajać jej sojuszników. Jednak jej odejście nie tylko powoduje zaniepokojenie na Tajwanie i wśród dotychczasowych sojuszników tak w Azji jak i w Europie. Amerykańska przegrana jest zwycięstwem Chin i Rosji jednocześnie powstała nowa przestrzeń jest pułapką dla tych aspirujących do potęgi państw. Najbliższy czas pokaże, czy zwycięzcy Talibowie nie rozpoczną eksportu islamskiej rewolucji na kraje ościenne takie jak byłe republiki sowieckie i Chiny...


Dla Polski ten kryzys stwarza szansę na przemeblowania w polityce zagranicznej, które już rozpoczęły się jakiś czas temu poczynając od “tureckich dronów”, podejrzewam, że dzięki wpływom byłego ambasadora w Ankarze Jakuba Kumocha, który teraz pracuje bezpośrednio dla prezydenta Andrzeja Dudy. Powstałe zamieszanie powinno nam również pomóc wyzwolić się od nadmiernego wpływu izraelskich i żydowskich lobbystów, którzy przywykli do przedmiotowego traktowania udzielającego im wielowymiarowego poparcia, za przysłowiowe friko państwa Polskiego. Jeśli Polacy nie będą siebie szanować, nikt nie będzie nas szanował… 

KONIEC 

Zdjęcie pobrane z: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Taliban_Humvee_in_Kabul,_August_2021.png 

Autor: Voice of America News. 

Public Domain. 

Część I: http://prawalodz.pl/afganistan-zwyciestwo-talobow---cz-i 

Część II: http://prawalodz.pl/afganistan-zwyciestwo-talibow---cz-ii 


O Autorze

Jacek matysiak 300x300

Jacek Matysiak

Jacek K. Matysiak – z wykształcenia i zamiłowania – historyk. W stanie wojennym był internowany w Łowiczu a następnie w Kwidzynie. W Polsce wydawał opozycyjne, studenckie pismo „Nowsze drogi” a Kalifornii „Wiadomości”. Mieszka w USA, w Kalifornii.

Komentarze (0)

Napisz komentarz