Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Apolitycznie o polityce

1.img 0177
20 Stycznia
23:16 2017

O minionym, 2016 roku można z czystym sumieniem powiedzieć, że był interesujący. Do najciekawszych wydarzeń międzynarodowych zaliczyć można przede wszystkim Brexit, tzn. wystąpienie Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej oraz wybór budzącego kontrowersje kandydata Republikanów na prezydenta USA. To o Donaldzie Trumpie i Theresie May (premier Wielkiej Brytanii) będziemy słuchać informacji w 2017 r. To od ich decyzji w dużej mierze zależała będzie sytuacja w świecie (Trump) i Europie (May). 2017 r. to także wybory prezydenckie we Francji, możliwe, że wygra je kandydatka prawicy Marine Le Pen – po Brexicie i Trumpie jest to możliwe. Wszystko wskazuje na to, że okres ostatnich 2-3 liberalnych dekad odchodzi w zapomnienie, a nadchodzi nowe, bardziej radykalne. Coraz więcej ludzi wyraża poglądy prawicowe, które jeszcze 10-15 lat temu uchodziły za „obciach”. Naturalnie nie brakuje też osób o poglądach (jak same mówią) liberalnych obyczajowo. Następuje coraz wyraźniejszy dualizm, partie umiarkowane stają się anachronizmem. 2016 r. w kraju upłynął w atmosferze nieustających utarczek miedzy PiS a PO i Nowoczesną, czego kulminacją stała się „okupacja” sali plenarnej sejmu. Rozwiązanie tego impasu nie jest proste, ale może na początek opozycja umożliwiłaby prowadzenie obrad we właściwej sali, bo jej aktualne zachowanie nie jest poważne. Gwoli ścisłości (i zachowania obiektywizmu) dodać należy, że do przedmiotowej sytuacji nie musiało dojść. Marszałek Kuchciński (PiS) nie musiał wykluczać z udziału w obradach posła Szczerby (PO) za to, że ten podczas przemówienia wyeksponował kartkę z napisem „wolne media”. Sejm wielokrotnie i to podczas wszystkich kadencji był świadkiem nie takich „wykroczeń” i obchodziło się bez wymierzania kar. Jednak czy kwestia uchwalenie budżetu na 2017 r. w sali kolumnowej sejmu jest ważna? Dla obiektywnego obserwatora to bez znaczenia, gdyż ewentualna powtórka w sali plenarnej dałaby ten sam wynik.
Przechodząc na grunt lokalny – latem dało się zauważyć wydarzenie o wymiarze państwowym a nawet międzynarodowym. Światowe Dni Młodzieży spowodowały przyjazd do Polski setek tysięcy obcokrajowców ze wszystkich kontynentów. Także Łódź pozostała w bardzo życzliwej pamięci pielgrzymów, którzy spotkali się tu z serdecznym przyjęciem mieszkańców miasta. W połowie grudnia wreszcie został oddany do użytku Dworzec Łódź Fabryczna. Pomimo 2-letniego opóźnienia i 60 mln zł dodatkowych kosztów efekt jest co najmniej zadowalający. Natomiast 2017 r. to także wielka szansa dla Łodzi na polu handlu z Chinami, czemu sprzyja wyjątkowe usytuowanie naszego miasta. W Boże Narodzenie w rejonie Morza Czarnego doszło do katastrofy lotniczej, w której śmierć ponieśli artyści z Chóru Aleksandrowa. Kilkakrotnie gościli także w Łodzi. Pomimo świątecznego okresu wielu internautów komentowało to wydarzenie z wyraźnym zadowoleniem, bo „to przecież Ruscy”, bo „siali propagandę”. Na szczęście dominowało współczucie, a czasem wspomnienia śpiewanych przez nich „Sokołów” czy „Czerwonych maków pod Monte Cassino”. Mało kto zna stwierdzenie: „Ta muzyka, piosenki i tańce otworzyły przed nami rosyjską duszę i szlachetny charakter narodu rosyjskiego”. Wypowiedział je Jan Paweł II po koncercie Chóru Aleksandrowa w Watykanie. 2017 rok pod jednym względem nie będzie różnił się od poprzednich – mądrość nadal zmagać się będzie z głupotą, wrażliwość z bezdusznością…

O Autorze

Dariusz antkiewicz 300x300

Dariusz Antkiewicz

Dariusz Antkiewicz (1969) - absolwent politologii na Uniwersytecie Łódzkim i były kandydat do Senatu RP z ramienia partii KORWiN w wyborach parlamentarnych w 2015 r. Należy do partii Porozumienie J. Gowina.

Komentarze (0)

Napisz komentarz