Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Bez niespodzianek

2020.06.29
29 Czerwca
00:01 2020

O godzinie 21.00 zostały zakończone wybory prezydenckie a właściwie ich pierwsza tura. Zgodnie z oczekiwaniami zwycięzcą został Andrzej Duda a jego przeciwnikiem w II turze będzie Rafał Trzaskowski. Nie trzeba było mieć specjalnych umiejętności profetycznych, by przewidzieć takie rezultaty.

Wyniki podane zaraz po zamknięciu lokali wyborczych są oczywiście nieoficjalne, stąd zapewne ich silna zbieżność z sondażami realizowanymi tuż przed ogłoszeniem ciszy wyborczej. Według wyrywkowych badań uzyskano następujące rezultaty:

  • Andrzej Duda - 41,8%,
  • Rafał Trzaskowski - 30,4%,
  • Szymon Hołownia - 13,3%,
  • Krzysztof Bosak - 7,4%,
  • Robert Biedroń - 2,9%,
  • Władysław Kosiniak-Kamysz - 2,6%,
  • pozostali - 1,6%.

Nieprzypadkowo pięciu kandydatów nie wymieniłem z nazwiska, bo choć w swoich wypowiedziach unikam arogancji, to trudno inaczej potraktować ludzi oderwanych od rzeczywistości. Alternatywnie można by podejrzewać przynajmniej część z nich o zadaniowość, ale skoro nie mam na to dowodów, to potraktujmy to jako czysto teoretyczną ewentualność.

Wynik Andrzeja Dudy jego zwolennicy odtrąbili jako sukces, ale zapewne część z nich, przynajmniej tych bardziej zorientowanych, ma głęboko ukryty niepokój co do ostatecznych wyników w dogrywce, która będzie miała miejsce za dwa tygodnie. Wygrana, choć dosyć wyraźna, nie zmienia faktu, że zaskakująco wysokie poparcie uzyskał jego główny przeciwnik - Rafał Trzaskowski.

Ponad trzydziesto-procentowy wynik prezydenta Warszawy daje powody, do widzenia w nim potencjału do zwycięstwa w finalnej rozgrywce. Wydaje się oczywistym prognozowanie poparcia dla niego ze strony wyborców Szymona Hołowni i Roberta Biedronia, co łącznie dawałoby wynik bliski 47%.

Dla Andrzeja Dudy trudno znaleźć dopływ tylko ze strony wyborców Władysława Kosiniak-Kamysza, może jeszcze Mirosława Piotrowskiego, to niewiele, bo razem byłoby to około 45%. Oj, może odbić się Jarosławowi Kaczyńskiemu ciężką czkawką, uporczywe zwalczanie Konfederacji w Sejmie. Gdyby nie to obecny prezydent mógłby być pewny reelekcji. Liderzy Konfederacji pamiętając jak ich traktowała dotychczas partia rządząca, na gorąco zadeklarowali brak poparcia dla obu zwycięskich kandydatów.

Oczywiście trudno wyrokować, co do przyszłej tury na podstawie sondaży a nie ostatecznego wyniku. Wiadomo, że odchylenia będą a to może doprowadzić, przy niewielkich różnicach, do gruntownego odwrócenia sytuacji i widzenia w obecnym prezydencie kandydata do ostatecznej wygranej.

Pozostaje tylko czekać na oficjalne wyniki I tury i dopiero wtedy stawiać sensowne, realne prognozy. Jedno jest pewne, że wyniki za dwa tygodnie powinny być mocno skorelowane z założeniem:

  • Andrzej Duda = jego wyborcy + Kosiniak-Kamysz + Piotrowski,
  • Rafał Trzaskowski = jego wyborcy + Hołownia + Biedroń + Witkowski + Tanajno.

Niewiadomą pozostaje postawa pozostałych wyborców. Można przypuszczać, że część zbojkotuje II turę a reszta mniej więcej po równo, kierując się różnymi kalkulacjami i racjami, zagłosuje na obecnego prezydenta Polski lub Warszawy. Czyli, krótko mówiąc, ich głosy nie powinny wpłynąć znacząco na podział sił.

Czy powyższa ocena sił politycznych jest słuszna przekonamy się w lipcu. Jeżeli wyniki ostateczne będą zbieżne z sondażowymi "exit poll", to skłonny byłbym nazwać zwycięstwo Andrzeja Dudy pyrrusowym. Wydaje się że szeroka koalicja anty-pisowska dysponuje w tej chwili większym potencjałem od Zjednoczonej Prawicy, której reprezentantem jest obecny prezydent.

Zdjęcie pobrane z: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:PA%C5%81AC_PREZYDENTA.jpg

Autor: Wiktoria Surowiec.

This file is licensed under the Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International license.

Obraz skadrowany.

O Autorze

 images  images img 20180914 145412

Paweł Wiśniewski

Paweł Wiśniewski – ekonomista, nauczyciel, przedsiębiorca, dziennikarz. Ukończył Uniwersytet Łódzki. Od roku 2014 zaangażował się w życie polityczne, w 2017 przystąpił do nowo-tworzonej partii Porozumienie J. Gowina. Od 1 kwietnia 2019 roku zawiesił działalność polityczną. Autor prac: „Analiza demograficzna krajów Ameryki Łacińskiej w latach 1944-1973”, oraz „Omówienie programu partii Koalicja Odnowy Rzeczpospolitej Wolność i Nadzieja – aby słowo, słowem było”. W latach 2016-18 pełnił funkcję redaktora naczelnego miesięcznika społeczno-kulturalnego „Głos Łodzi”. W roku 2017 założył „Klub Najwyższego Czasu w Łodzi”. Wraz ze Stowarzyszeniem Robotników Chrześcijańskich i Klubem ProPolonia, współorganizator prelekcji polityczno-historycznych. Inicjator powstania portalu „Prawa Łódź”, którego ideą jest propagowanie treści centro-prawicowych, przy zachowaniu otwartości dla poglądów odmiennych. Zgodnie z maksymą: „Prawicowość to prawość, tym samym poszanowanie dla ludzi myślących inaczej”.

Komentarze (6)

  1. No avatar 60x60
    AD śro, 01 lip 2020 14:32:21 +0000

    Andrzej Duda!!!

  2. No avatar 60x60
    konfederacja wto, 30 cze 2020 09:05:55 +0000

    nie powinna rezygnować z negocjacji z każdym z kandydatów

  3. No avatar 60x60
    grzegorz wto, 30 cze 2020 07:30:57 +0000

    duda przegra

  4. No avatar 60x60
    GoWin pon, 29 cze 2020 15:06:18 +0000

    prawdziwy mąż stanu https://linkd.pl/z7fe

    •  images  images img 20180914 145412
      Paweł Wiśniewski Autor pon, 29 cze 2020 16:18:56 +0000

      Rozumiem, że zwolennik psychotestów z magazynów ilustrowanych dla Pań? ;)

  5. No avatar 60x60
    wyPad pon, 29 cze 2020 08:48:07 +0000

    wyborcy konfederacji są jedynymi na świecie wyborcami , których pis kupi obietnicą zabrania socjalu. niejako są najtańsi do kupienia. a po wyborach pis zrobi co robił czyli na prawo tylko mur. jedynie co to przywódcy konfy przytula parę mln w ich imieniu. Chociaż dla konfederacji lepiej by było żeby trzaskowski wygrał bo plyną teraz na fali nacjonalizmu i wcześniejsze wybory parlamentarne są im na reke

    •  images  images img 20180914 145412
      Paweł Wiśniewski Autor pon, 29 cze 2020 10:13:32 +0000

      Mało prawdopodobne jest by Konfederację można by było kupić obietnicą zabrania socjalu, tylko skrajnie naiwni mogliby uwierzyć, że PiS zrezygnuje ze swojej głównej broni w walce o poparcie wyborców. Mam zamiar wkrótce napisać artykuł dotyczący postawy Konfederacji przed II turą wyborów prezydenckich. Zapraszam do przeczytania.

  6. No avatar 60x60
    wyPAD pon, 29 cze 2020 06:12:04 +0000

    Duda wygra prawicowi dzialacze zostana przekupieni pieniedzmi polakow bo oni groszem nie smierdza. poza liderami jak korwin w partii konfederacji sa ludzie co maja jeden garnitur a robote dla nich reszta robi za darmola. wiec niby nie popra nikogo ale po cichu za pomoca marketingu szeptanego w internetach porpa dude za synekury.

    •  images  images img 20180914 145412
      Paweł Wiśniewski Autor pon, 29 cze 2020 07:52:45 +0000

      Demokracja powszechna (szczególnie), to prosta droga do wszelkiego rodzaju rozdawnictwa a w konsekwencji do socjalizmu i dominacji lewicy, nawet gdyby nazywała się prawicą (rozpoznać można po działaniach). Obdzielanie grantami wyborców, to przykład pozyskiwania ich przychylności, przeciwnicy nazwą to korupcją wyborczą. Czy Konfederacja poprze Dudę? Oficjalnie przyznawali się, że w sytuacji poparcia ze strony rządu dla ich projektów ustaw, poprą PiS. Normalne w świecie działania polityczne. Chyba, że przywódcy Konfederacji zadeklarowaliby poparcie w II turze dla obecnego prezydenta za osobiste korzyści, to by świadczyło, że niczym się nie różnią od pozostałych partii. Wystarczy tylko obserwować, czy oficjalna deklaracja niepoparcia zostanie zmieniona na przychylną dla Andrzeja Dudy. Jeżeli zrobią to oficjalnie "za nic", to będzie to ten gorszy wariant (korupcyjny).

Napisz komentarz