Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Co może być niedźwiedzią przysługą?

2019.03.19.1
19 Marca
22:06 2019

Często popełnianym błędem jest przypisywanie całym narodom określonego wizerunku, najczęściej dosyć szczegółowego, tworzącego pewien obraz, umowny i z gruntu fałszywy. Założenie jednomyślności dla całych zbiorowości jest oczywistym absurdem a jedynym systemem w którym próbowano to wcielić w życie były znane z historii totalitarne państwa, takie jak niemiecka III Rzesza i (szczególnie) stalinowski Związek Radziecki.

Eksperymenty społeczne podane powyżej okazały się nieskuteczne, także kolejne naśladownictwa jak Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna, czy Kuba, odeszły, albo odchodzą do lamusa. Nieskuteczność takich działań powinna dać do myślenia tym wszystkim, którzy mają tendencje do "ujednolicania" określonych narodowości. Nakładanie swoistej maski wszystkim ludziom z powodu ich wspólnych korzeni jest oczywistym błędem.

Ma się rozumieć, że nie oznacza to popadania w skrajności, bo pewne zachowania mogą być charakterystyczne i pojawiać się częściej w jednych narodach a w innych mniej. Wspólne cechy istnieją, ale zróżnicowanie poglądów to dominująca część osobowości jednostek składowych dużych społeczności. Najbardziej stereotypowo budowany jest wizerunek osób narodowości żydowskiej. Opinia publiczna w Polsce, niezależnie czy są to ludzie pozytywnie, czy negatywnie nastawieni, ulega fałszywemu odruchowi widzenia Żyda jako osoby powiązanej z tzw. Przedsiębiorstwem Holokaust, bądź syjonistycznymi.

Czy takie identyfikowanie Żydów nie jest zupełnie uzasadnione? Jeżeli przyjmiemy, że większość ludzi używających wyobrażeń o innych nacjach specjalnie nie wgłębia się w temat, to logicznym następstwem jest przyjmowanie przez nich wyobrażeń stereotypowych, budowanych na obserwacji działań grup najbardziej zauważalnych. Kogo najłatwiej zauważyć? Oczywiście tych, którzy są najbardziej "hałaśliwi", czyli obecnych w mass mediach.

Grupy żydowskie mieszkające w Stanach Zjednoczonych, prowadzące agresywną politykę w stosunku do Polski i Polaków, szczególnie zaktywizowały się na przestrzeni ostatnich dwóch dekad. Kwintesencją ich działań jest, początkowo żądanie 65 miliardów a obecnie już 300 miliardów dolarów, za tzw. mienie bezspadkowe. Idea przejęcia mienia, odpowiadającego mniej więcej trzykrotnemu rocznemu budżetowi naszego państwa, jest oparta na niefunkcjonującej w żadnym państwie koncepcji plemiennej wspólnoty majątkowej. Nowoczesne systemy prawne oparte na gruncie prawa rzymskiego jednoznacznie określają, że w przypadku śmierci bezpotomnej mienie zmarłego przechodzi na rzecz wspólnoty, której był obywatelem.

Jedynym wyjątkiem naruszającym tą zasadę jest w szczególności sytuacja, gdyby majątek przejmował sprawca zbrodni. Ten właśnie wątek jest obecnie popularny w narracji środowisk naciskających na Polskę na podporządkowanie irracjonalnym roszczeniom. Niesmak budzą brudne metody spychania niemieckich zbrodni na barki narodu polskiego. Przypisywanie odpowiedzialności za eksterminację Żydów i ludności pochodzenia żydowskiego w czasie II wojny światowej Polakom i jakimś pochodzącym nie wiadomo skąd "nazistom", jest cynicznym przykładem grubej manipulacji. Polska ma zostać ubrana w szaty kata, którego słusznie należy pozbawić majątku po jej obywatelach zamordowanych podczas wojny.

"Finansowi grandziarze" (zapożyczenie od St. Michalkiewicza) swoim działaniem i pazernością przyprawiają szkodliwy obraz wszystkim Żydom, także tym którzy tego typu działań nie popierają. W imię swoich partykularnych interesów tworzą atmosferę wrogości i świadomie czy też nie, dają pożywkę antysemityzmowi. Dla swoich potencjalnych korzyści są gotowi naruszyć podstawy pojednania. Jeżeli nawet motywem działania "Przedsiębiorstwa Holokaust" nie są indywidualne korzyści, ale profity dla szeroko pojętej społeczności żydowskiej, należałoby im uświadomić, że może się to okazać przysłowiową niedźwiedzią przysługą.

Zdjęcie pobrane z: https://pixabay.com/photos/auschwitz-birkenau-war-holocaust-2559070/

Autor: alanbatt.

Pixabay License.

O Autorze

 images  images img 20180914 145412

Paweł Wiśniewski

Paweł Wiśniewski – ekonomista, nauczyciel, przedsiębiorca, dziennikarz. Ukończył Uniwersytet Łódzki. Od roku 2014 zaangażował się w życie polityczne, w 2017 przystąpił do nowo-tworzonej partii Porozumienie J. Gowina. Autor prac: „Analiza demograficzna krajów Ameryki Łacińskiej w latach 1944-1973”, oraz „Omówienie programu partii Koalicja Odnowy Rzeczpospolitej Wolność i Nadzieja – aby słowo, słowem było”. W latach 2016-18 pełnił funkcję redaktora naczelnego miesięcznika społeczno-kulturalnego „Głos Łodzi”. W roku 2017 założył „Klub Najwyższego Czasu w Łodzi”. Wraz ze Stowarzyszeniem Robotników Chrześcijańskich i Klubem ProPolonia, współorganizator prelekcji polityczno-historycznych. Inicjator powstania portalu „Prawa Łódź”, którego ideą jest propagowanie treści centro-prawicowych, przy zachowaniu otwartości dla poglądów odmiennych. Zgodnie z maksymą: „Prawicowość to prawość, tym samym poszanowanie dla ludzi myślących inaczej”.

Komentarze (0)

Napisz komentarz