Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Czy Łódź zagra w Wielkiej Grze?

4.img 0175
5 Lutego
22:26 2017

Od dwóch lat zarysowywały się coraz lepsze perspektywy współpracy między Rzeczpospolitą Polską a Chińską Republiką Ludową. W czerwcu 2015 r. w łódzkim hotelu Andel's obradowało III Regionalne Forum Polska-Chiny. Kilka miesięcy później z wizytą do Państwa Środka przybył prezydent Andrzej Duda. W kwietniu ubiegłego roku minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski był kolejnym ważnym gościem reprezentującym nasz rząd w Chinach. Dwa miesiące później w Warszawie odbyło się IV Forum Regionalne Polska-Chiny. Byli na nim obecni przedstawiciele władz regionalnych oraz prezydenci obu krajów. Ważnym tematem ówczesnych rozmów polsko-chińskich był przedstawiony w 2013 roku przez prezydenta Xi Jinpinga projekt „Jeden Pas, Jedna Droga” nazwany powszechnie Nowym Jedwabnym Szlakiem. Zakłada on budowę i modernizację infrastruktury dla transportu kolejowego (w tym kolei dużych prędkości), transportu samochodowego, morskiego i lotniczego oraz telekomunikacji na odcinku między Chinami a Europą. Rozpoczęto już realizację tego projektu, między innymi poprzez budowę wielkiego centrum logistycznego w Kazachstanie przy chińskiej granicy. Infrastruktura kolejowa i drogowa w większości została ukończona, rozpoczęto również budowę portu lotniczego. Skalę tego przedsięwzięcia doskonale zilustruje fakt, że obecnie z Chin przez Kazachstan przejeżdża ponad tysiąc pociągów rocznie, a za trzy lata ma być ich dwunastokrotnie więcej.
W tym ogromnym biznesie jest także miejsce dla naszego miasta. Łódź leży na trasie między Europą Zachodnią (głównym odbiorcą chińskich towarów) a Białorusią i Rosją, przez które przejeżdża chiński transport. Już w minionym roku w terminalu firmy Spedcont na Olechowie przyjęto 400 pociągów z Chin. W tym roku ma ich przyjechać co najmniej tysiąc. Nie należy zapominać, że pociągi jeżdżą w obie strony, więc mamy wielką szansę poprawy naszego bardzo ujemnego bilansu handlowego z Chinami. Oczywiście, jeśli polskie firmy dostosują się do chińskich potrzeb.
Podczas wcześniej wspomnianego IV Forum Regionalne Polska-Chiny stwierdzono potrzebę budowy wielkiego centrum transportowo-magazynowo-przeładunkowego w Łodzi. Przeznaczono na to środki z niedawno utworzonego Funduszu Nowego Jedwabnego Szlaku i z Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych. Dla podtrzymania płynnego kontaktu Polski ze stroną chińską w Łódzkiej Agencji Rozwoju Regionalnego powstało Biuro Miasta Chengdu (stolicy prowincji Syczuan). Analogicznie w Chengdu utworzono Biuro Województwa Łódzkiego. Warto zwrócić uwagę na skalę i możliwości łódzko-syczuańskiego partnerstwa. Przy 480 tys. kilometrach kwadratowych powierzchni i ponad 87 mln mieszkańców prowincji Syczuan (w samym Chengdu 5 mln) potencjał wydaje się ogromny. Ponadto nie należy zapominać, że Chengdu to tylko jedna z wielu potencjalnych chińskich bram na świat.
Przewidywane profity dla miasta, regionu, a nawet kraju z tytułu ulokowania u nas tej inwestycji są ewidentne. To, co korzystne dla Łodzi, będzie przynosić zyski całej Polsce. Warto o tym pamiętać, bo w marcu 2016 r. prezydent Xi Jinping jako pierwszy w historii chiński polityk tej rangi odwiedził Republikę Czeską. W czasie tej wizyty omawiano możliwości współpracy czesko-chińskiej w realizacji koncepcji Nowego Jedwabnego Szlaku. A zatem duża inwestycja realizowana za chińskie pieniądze może powstać równie dobrze w Czechach, nie Polsce. To niestety całkiem realna alternatywa. Rosyjską niechęć do wzrostu inwestycji i wpływów chińskich w republikach postsowieckich niwelują inne korzyści gospodarcze wynikające z dalszego przebiegu Jedwabnego Szlaku. Dla Niemiec i Holandii będzie on ekonomicznym ciosem, bo stanowi alternatywę dla transportu morskiego, który przeładowywany jest w Amsterdamie i Hamburgu. Jedwabny Szlak najbardziej jednak godzi w interesy Stanów Zjednoczonych. Amerykanie widzą w ekspansji ekonomicznej Chin największe zagrożenie dla swojej hegemoni. Administracja amerykańska pod przywództwem Donalda Trumpa wyraźnie zamierza przeciwdziałać chińskim interesom.
Wracając do Łodzi – muszę z przykrością stwierdzić, że sprawa niespodziewanie przybrała zły obrót. Idealna pod planowaną przez Chiny inwestycję działka przy ul. Pryncypalnej jest własnością Agencji Mienia Wojskowego. Ta zaś odwołała przetarg na jej sprzedaż, nie podając jasnych powodów swojej decyzji. W ten sposób realizacja bardzo potrzebnego miastu i jego mieszkańcom gospodarczego projektu stanęła pod znakiem zapytania. Czy lokalne władze mogą coś zrobić, by Łódź wyszła z zaistniałego impasu? Trudno uwierzyć, że w okolicy nie można znaleźć alternatywnego terenu pod inwestycję. Specjalna strefa ekonomiczna, w której leży działka przy ul. Pryncypialnej, nie ma sztywnych granic. Dzięki rozporządzeniu Rady Ministrów można stworzyć SSE na dowolnym terenie. Należy zatem wyjść na przeciw deklaracjom ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego na temat zapotrzebowania w Polsce na inwestycje krajowe i zagraniczne i koniecznie chiński projekt zrealizować.
Jako redakcja zapewniamy, że będziemy śledzić dalszy przebieg tej tak ważnej dla Łodzi sprawy i informować Państwa o wszelkich szczegółach.

O Autorze

Grzegorz jaszewski 300x300

Grzegorz Jaszewski

Grzegorz Jaszewski - absolwent UŁ, żeglarz od dziecka, posiada własne jachty na których organizuje rejsy żeglarskie w okresie wakacji, od września do czerwca nauczyciel.

Komentarze (0)

Napisz komentarz