Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Dwóch wiceliderów

2019.04.14
14 Kwietnia
13:23 2019

Mamy w Łodzi dwóch wiceliderów w I i II lidze, jednak ich sytuacja jest zasadniczo odmienna. ŁKS jest już bez mała z awansem do najwyższej klasy rozgrywkowej, natomiast Widzew nadal gra jak grał i dziś dołożył kolejny remis, aktualnie jest to 13 taki rezultat w bieżącym sezonie.    O ile ŁKS jest na fali wznoszącej, to Widzew wyraźnie zmierza w złym kierunku.

Na zapleczu ekstraklasy wszystko wróciło do normy, po ubiegłotygodniowej wpadce ŁKS-u w piątek podobna sytuacja dotknęła trzecią w tabeli Stal Mielec. Mielczanie niespodziewanie przegrali w Jastrzębiu, tracąc to co zyskali w poprzedniej kolejce. Siedem punktów między wiceliderem a trzecią i czwartą drużyną w tabeli na 6 meczów przed końcem rozgrywek wydaje się dystansem nie do zlikwidowania. Łodzianie są już u kresu skomplikowanej drogi powrotu do najwyższej polskiej ligi.

Sobotni wyjazd do Tychów udał się w 100%, już w 8 minucie łodzianie objęli prowadzenie, po strzale Patryka Bryły. Wynik meczu ustalił Dani Ramirez w 82 minucie. Zwycięstwo było jak najbardziej zasłużone i nastraja optymistycznie wszystkich kibiców trzymających kciuki za "Rycerzy Wiosny". Ekstraklasa w zasięgu ręki, tak trzymać!

W sobotę ważny mecz w Łodzi z Sandecją, o godzinie 20:30. Zwycięstwo nad drużyną z Nowego Sącza w gruncie rzeczy "przyklepie" tak oczekiwany awans.

GKS Tychy - ŁKS Łódź 0:2 (0:1)

Zmiana trenera była, teraz chciałoby się powiedzieć pora na zmianę piłkarzy a przynajmniej ich gry. Po stosunkowo niezłej grze przez pierwsze 60 minut, potem wszystko siadło. Wszystko zaczęło się nieźle, co zostało udokumentowane pięknym golem Patryka Mąki po ciekawej akcji zespołowej w 15 minucie. Strzał z dość ostrego kąta najpierw odbił się od lewego słupka, by wpaść do siatki tuż za słupkiem prawym. Akcja i gol zasługujący na szczególne uznanie. Przez pierwszą godzinę widzewianie mieli przewagę, potem zaczęły się chyba w głowach piłkarzy kalkulacje, jak tu dowieźć wynik i to był początek nieszczęścia. W 80 minucie z rzutu karnego Pogoń wyrównała i faktem stał się kolejny siódmy już remis RTS-u. Powierzchowne kalkulacje przedmeczowe mogły stawiać Widzew jako zdecydowanego faworyta. Pogoń potrafiła jednak poważnie zagrozić gospodarzom udowadniając, że passa bez porażki trwająca od 3 listopada nie jest przypadkiem.

Bardzo wyrównana jest czołówka II ligi, między pierwszym Radomiakiem a czwartą Elaną są tylko 4 punkty różnicy. Tuż za czołową czwórką jest GKS Bełchatów mający 6 punktów straty do lidera. Teoretycznie nie bez szans jest jeszcze kilka drużyn a miejsc premiowanych awansem tylko trzy.

W sobotę trudny wyjazd do Siarki Tarnobrzeg, mecz rozpocznie się o godzinie 13:00. Ewentualna, ale prawdopodobna porażka, może niestety bardzo niekorzystnie skomplikować sytuację Widzewa.

Widzew Łódź - Pogoń Siedlce 1:1 (1:0)

O Autorze

 images  images img 20180914 145412

Paweł Wiśniewski

Paweł Wiśniewski – ekonomista, nauczyciel, przedsiębiorca, dziennikarz. Ukończył Uniwersytet Łódzki. Od roku 2014 zaangażował się w życie polityczne, w 2017 przystąpił do nowo-tworzonej partii Porozumienie J. Gowina. Autor prac: „Analiza demograficzna krajów Ameryki Łacińskiej w latach 1944-1973”, oraz „Omówienie programu partii Koalicja Odnowy Rzeczpospolitej Wolność i Nadzieja – aby słowo, słowem było”. W latach 2016-18 pełnił funkcję redaktora naczelnego miesięcznika społeczno-kulturalnego „Głos Łodzi”. W roku 2017 założył „Klub Najwyższego Czasu w Łodzi”. Wraz ze Stowarzyszeniem Robotników Chrześcijańskich i Klubem ProPolonia, współorganizator prelekcji polityczno-historycznych. Inicjator powstania portalu „Prawa Łódź”, którego ideą jest propagowanie treści centro-prawicowych, przy zachowaniu otwartości dla poglądów odmiennych. Zgodnie z maksymą: „Prawicowość to prawość, tym samym poszanowanie dla ludzi myślących inaczej”.

Komentarze (0)

Napisz komentarz