Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Holi-Łuć

Oie 2djdwzl3x4pq
28 Września
19:08 2020

Tak wiem, że tytuł jest zupełnie niegramatyczny a kumulacja błędów na tak krótkim "odcinku wyrazu" bije wszelkie rekordy, postaram się jednak w miarę sprawnie uzasadnić sens tego dziwadła, ale po kolei... 

Tradycje filmowe nasze miasto posiada bardzo długie. Już w 1945 roku rozpoczął działalność oddział "Filmu Polskiego", by pięć lat później usamodzielnić się jako Wytwórnia Filmów Fabularnych w Łodzi. W naszym mieście powstały legendarne "Zakazane piosenki" (1946), siedem lat później, może niezbyt wybitna, "Przygoda na Mariensztacie", ale co ważne, był to pierwszy barwny film produkcji polskiej. 

Przez kilkadziesiąt lat powstało ponad pół tysiąca filmów, w latach sześćdziesiątych odwiedził nas nawet słynny Kirk Douglas, gwiazda amerykańskiego filmu. Nie dziwi zatem pomysł nazwania miasta Holly-Łódź. Nazwa brzmi podobnie do amerykańskiej stolicy filmowej a i dostatecznym uzasadnieniem były miejscowe produkcje, znaczące nie tylko dla polskiej kultury, ale także i światowej. 

Wszystko przebiegało pięknie, najpierw wychodząc z anty-kulturowej epoki stalinizmu, która trwała w Polsce do 1956 roku, "dzielnie" ją kontynuował chyba najbardziej niesławny polski prezydent Bolesław Bierut. Pisząc słowo "polski" ogarnęły mnie nawet wątpliwości, czy dla niego nie był to zbyt górnolotne określenie. Bardziej odpowiednie byłoby dla niego użycie rasowego rusycyzmu - sowieciarz. 

Październikowa odwilż spowodowała eksplozję talentów polskich twórców. Dziesięciolecie (+) 1956-1967, to był okres dla polskiego kina, który można bez specjalnej przesady nazwać złotym. Warto tu wspomnieć takie dzieła, jak "Kanał", "Popiół i diament", "Pociąg", długo by tak można. Rok 1967 stał się symbolicznym końcem, spuentowany tragiczną śmiercią ikony polskiego aktorstwa - Zbyszka Cybulskiego. 

Potem było już gorzej, bo pułap osiągnięty wtedy był niebotyczny. Nie zmieniało to faktu, że nadal w naszym mieście powstawały dobre filmy. Niestety wraz z odejściem od peerelowskiego systemu wspierana twórczości artystycznej, łódzka wytwórnia upadła. Pozostały tylko skromne namiastki i wspomnienia. 

Ostatnią iskierką nadziei na filmowe odrodzenie Łodzi był genialny reżyser David Lynch, ale co z tego, że kręcił nawet u nas dwa filmy, wszystko "rozlazło się" przez urzędniczą opieszałość. 

Skąd taki temat i nawiązania do wspaniałych lat filmowego boomu? Refleksje pojawiły się podczas wczorajszego wieczoru, gdy zostałem zupełnie zaskoczony gigantycznym korkiem na kontrowersyjnej Trasie W-Z. Różne rzeczy tam widziałem, ale nawet w godzinach szczytu w piątki tego nigdy nie było. Najpierw pojawiły się podejrzenia, że deszcze spowodowały zalanie tunelu - wiadomo budowlane fuszerki, to częste zjawisko. Po mniej więcej kwadransie i jednym kilometrze stresu, ujrzałem skromnie umieszczone przydrożne wyjaśnienie: "NIE DOTYCZY EKIPY FILMOWEJ", pod znanym okrągłym białym znakiem w czerwonej obwódce

Dezorganizacja ruchu w centrum miasta w imię nawiązań do chlubnych tradycji?  I tak Holly-Łódź stała się niestety jakąś nędzną namiastką, którą chyba słusznie określiłem tytułowym dziwolągiem - HOLI-ŁUĆ. 

Zdjęcie pobrane z: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:%C5%81%C3%B3d%C5%BA,_%C5%81%C3%B3dzkie_Centrum_Filmowe_oraz_TOYA_Studios_-_fotopolska.eu_(98509).jpg 

Autor: mamik, http://fotopolska.eu/28,user.html 

This file is licensed under the Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported license. 

Obraz skadrowany. 

O Autorze

 images  images img 20180914 145412

Paweł Wiśniewski

Paweł Wiśniewski – ekonomista, nauczyciel, przedsiębiorca, dziennikarz. Ukończył Uniwersytet Łódzki. Od roku 2014 zaangażował się w życie polityczne, w 2017 przystąpił do nowo-tworzonej partii Porozumienie J. Gowina. Od 1 kwietnia 2019 roku zawiesił działalność polityczną. Autor prac: „Analiza demograficzna krajów Ameryki Łacińskiej w latach 1944-1973”, oraz „Omówienie programu partii Koalicja Odnowy Rzeczpospolitej Wolność i Nadzieja – aby słowo, słowem było”. W latach 2016-18 pełnił funkcję redaktora naczelnego miesięcznika społeczno-kulturalnego „Głos Łodzi”. W roku 2017 założył „Klub Najwyższego Czasu w Łodzi”. Wraz ze Stowarzyszeniem Robotników Chrześcijańskich i Klubem ProPolonia, współorganizator prelekcji polityczno-historycznych. Inicjator powstania portalu „Prawa Łódź”, którego ideą jest propagowanie treści centro-prawicowych, przy zachowaniu otwartości dla poglądów odmiennych. Zgodnie z maksymą: „Prawicowość to prawość, tym samym poszanowanie dla ludzi myślących inaczej”.

Komentarze (0)

Napisz komentarz