Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Jak Polak z Polakiem

2019.07.10
10 Lipca
08:42 2019

Jak potrafimy ze sobą rozmawiać, tego nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć. Jest źle i gdzieś tam głęboko tkwi całkiem uzasadniona obawa, że lepiej nie będzie. Ze źródeł historycznych doskonale wiemy, że swarliwość i nieustępliwość to powszechnie znane nasze cechy narodowe. Już z lektur szkolnych pamiętamy spór Rejenta i Cześnika w "Zemście" Aleksandra Fredry. Kto unikał obowiązkowych książek podczas edukacji powinien jednak znać niezapomnianych kresowych antagonistów Pawlaków i Karguli. Każdy pretekst był dobry do kłótni. Optymistycznym jednak sygnałem było, że te dwa skłócone rody zdołały się pogodzić w trzeciej części filmowej trylogii, może to dobry prognostyk dla nas podzielonych przez spory polityczne jak nigdy dotąd? 

Polska jest podzielona. Z jednej strony czytelnicy "Wyborczej" i fani TVN-u, z drugiej wrogo na nich łypią miłośnicy "Gazety Polskiej" i telewizyjnej "Jedynki". Znalezienie jakiegokolwiek śladu porozumienia, to zadanie ponad siły, być może gdyby więcej było wśród nich (rzeczywiście) wierzących, mógłby tego dokonać Jezus Chrystus ponownie nawiedzający ziemski padół. Czy jest jakaś szansa na pojednanie bez udziału sił nadprzyrodzonych? 

Skrajności, skrajności i jeszcze raz skrajności. Doszliśmy jako naród do takiego stanu, że jeżeli "moher" nazwie popularne warzywo pomidorem, to bez wątpienia "leming" uzna je za ogórka. I nie chodzi tu o jakieś personalne skojarzenia z kimś obecnym od paru lat w polityce. Mając kiedyś okazję rozmowy z pewnym radnym, nazwisko oczywiście zatrzymam dla siebie, zadałem mu pytanie: "Jak często radni reprezentujący dwa główne obozy polityczne potrafią głosować tak samo?". Okazało się, że nawet tak postawione pytanie było "bujaniem w obłokach", inaczej zwanym naiwnym optymizmem. Normą jest, że jak my tak, to oni nie i na odwrót. Żadna ze stron nie wykazuje minimalnej skłonności do współpracy. 

Kto wierzy, że samorządy są od budowy dobrych "małych ojczyzn" ten bardzo błądzi. Upolitycznienie lokalnych struktur w praktyce wyklucza jakąkolwiek konstruktywną współpracę. Priorytetem nie jest budowa lepszego jutra, ale chęć zniszczenia formacji przeciwnej. Zacietrzewienie sięga tak daleko, że pojawia się uzasadniona wątpliwość, czy nawet hipotetyczna zewnętrzna agresja potrafiłaby nas zjednoczyć? 

Podczas gdy na dole nienawiść "aż miło", to uważny obserwator spostrzeże, że na górze już tak nie jest a czołowi politycy, owszem publicznie skaczą sobie do oczu i wygrażają, to w kuluarach fraternizacja, przyjacielska kawka a może nawet i koniaczek? Ci najbardziej uzależnieni od teorii spiskowych mogliby zaraz dochodzić do jakichś zupełnie karkołomnych wniosków, że to wszystko to tylko taka, nawet całkiem udana, aktorska gra. Naród obserwuje, kibicuje i emocjonuje się do czerwoności nie mając chyba pojęcia, że obserwowane zmagania to niekoniecznie walka olimpijska o laury, ale raczej ustawiony pojedynek w wrestlingu. 

Zdjęcie pobrane z: https://pixabay.com/pl/photos/flaga-polski-kompozycja-polska-flaga-3108685/ 

Autor: _Alicja_. 

Pixabay License. 

O Autorze

 images  images img 20180914 145412

Paweł Wiśniewski

Paweł Wiśniewski – ekonomista, nauczyciel, przedsiębiorca, dziennikarz. Ukończył Uniwersytet Łódzki. Od roku 2014 zaangażował się w życie polityczne, w 2017 przystąpił do nowo-tworzonej partii Porozumienie J. Gowina. Od 1 kwietnia 2019 roku zawiesił działalność polityczną. Autor prac: „Analiza demograficzna krajów Ameryki Łacińskiej w latach 1944-1973”, oraz „Omówienie programu partii Koalicja Odnowy Rzeczpospolitej Wolność i Nadzieja – aby słowo, słowem było”. W latach 2016-18 pełnił funkcję redaktora naczelnego miesięcznika społeczno-kulturalnego „Głos Łodzi”. W roku 2017 założył „Klub Najwyższego Czasu w Łodzi”. Wraz ze Stowarzyszeniem Robotników Chrześcijańskich i Klubem ProPolonia, współorganizator prelekcji polityczno-historycznych. Inicjator powstania portalu „Prawa Łódź”, którego ideą jest propagowanie treści centro-prawicowych, przy zachowaniu otwartości dla poglądów odmiennych. Zgodnie z maksymą: „Prawicowość to prawość, tym samym poszanowanie dla ludzi myślących inaczej”.

Komentarze (0)

Napisz komentarz