Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Jedna z trzech marcowych dat w biegu niepodległości - dokończenie

Oie p193byx8napf
20 Marca
22:11 2021

W swoich zbiorach mam białoruską publikację z 1984 roku „Mińsk na starych pocztówkach (koniec XIX – początek XX stulecia)”, trochę rok wydania zbiega się z najsłynniejszym utworem Orwella, ale białoruska publikacja pokazuje, jak bardzo Mińsk w tym czasie przełomu wieków był polski. Wystarczy obejrzeć kolejne strony i kolejne reprodukcje starych widokówek, by zobaczyć, jak wiele z nich ma polskie opisy. A wśród nich także Dom Szlachecki, znany z tego, że to przed nim w drugiej połowie września 1919 roku doszło do spotkania delegacji społeczeństwa białoruskiego z Komendantem Józefem Piłsudskim. Przewodniczący delegacji, białoruski poeta, który wiele lat spędził na syberyjskim zesłaniu, wygłosił płomienne przemówienie powitalne w swojej mowie i w tej samej mowie zebrani usłyszeli przemówienie polskiego przywódcy. 

Egoizm wielu polskich polityków w 1920 roku, chociaż po operacji warszawskiej, rozegraliśmy w końcu września także znakomicie przeprowadzoną operację niemeńską, doprowadził do tego, że poza polską granicą pozostało w bolszewickiej Rosji 1,5 mln osób o pełnej polskiej świadomości narodowej i miliony tych – chociaż nie należeli do etnicznych Polaków lub mieli rozmytą świadomość – dla których polskie panowanie było zdecydowanie milsze od bolszewickiego. Siedemdziesiąt lat później Mikołaj Iwanow, badacz rosyjski z Białorusi, osiadły w Polsce, około roku 1990 szacował liczbę Polaków mieszkających na wschód od granicy jałtańskiej aż na 9 mln osób o różnym stopniu zachowania polskiej świadomości narodowej. Niestety ci ludzie o bardzo pozytywnym stosunku dla Polski, dla wielu polskich polityków, w roku 1920 nie zasługiwali na to, by otrzymać polskie obywatelstwo. 

Strona polska, na podstawie rozejmu z 12 października 1920 roku, zobowiązała się do rozbrojenia ochotniczych sojuszniczych oddziałów ukraińskich, co po pewnym czasie wykonano, aczkolwiek niejednokrotnie z wielkim bólem i z moralnym kacem. 

Generał major Stanisław Bułak-Bałachowicz, dowodzący wieloetniczną formacją białorusko-rosyjską (w której dominowali Rosjanie) o nazwie Ochotnicza Sprzymierzona Armia, odmówił zaprzestania działań wojskowych. Armia ta z polecenia swojego dowódcy 5 listopada 1920 roku podjęła samodzielne działania na terenach oddanych w porozumieniu rozejmowym bolszewikom. W wyniku tych  działań 10 listopada zajęto Mozyrz, w którym wkrótce generał ogłosił niepodległość Białorusi i powołał rząd Republiki Białoruskiej, ale wkrótce wobec silnego naporu oddziałów bolszewickich musiał wycofać się do Polski, przekraczając linię rozejmową 28 listopada 1920 roku. Ciekawym i ważnym zarazem epizodem jego bogatego i konsekwentnego w wyborach życia był udział w wojnie domowej w Hiszpanii po stronie oddziałów generała Francisco Franco a przeciwko tworzonej tam  bolszewickiej Republice. 

KONIEC 

Zdjęcia autora tekstu. 

Część I: http://prawalodz.pl/jedna-z-trzech-marcowych-dat-w-biegu-niepodleglosci-1 

O Autorze

Jan szałowski 300x300

Jan Szałowski

Jan Szałowski(1952) - łodzianin, absolwent UŁ, historyk, dziennikarz, podróżnik, krajoznawca, miłośnik Lwowa i ziem wschodnich dawnej Rzeczypospolitej, niezależny publicysta. Inicjator konferencji naukowych i konkursów dla młodzieży licealnej. Publikuje m.in. na łamach 'Aspektu Polskiego' i 'Polityki Polskiej' oraz na kilku portalach, autor wykładów, odczytów i prelekcji o różnorodnej tematyce, głównie w instytucjach kultury, chwilami poeta. Członek Rady Osiedla 'Chojny Dąbrowa', od roku 1991 członek Unii Polityki Realnej a także członek licznych stowarzyszeń, m.in. Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Komentarze (0)

Napisz komentarz