Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Na ulicach ciągle gorąco

Oie vxoftpcm9lgw
29 Października
23:59 2020

Polityka taktycznego odwracania uwagi od rzeczy istotnych czasami może być mocno ryzykowna. Ukradkiem wprowadzona ustawa o przymusie szczepień, sprawy dotyczącej wszystkich bez wyjątku obywateli polskich, miała zostać przykryta orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego aborcji eugenicznej. Mało kto, spoza ludzi systematycznie śledzących działania rządu i sejmu, ma świadomość wagi i niebezpiecznych konsekwencji ustawy o szczepieniach, tymczasem wrzenie spowodowane orzeczeniem trybunału nie ustaje. 

Zamieszki na ulicach, to kolejny przejaw podziałów wśród Polaków. Teraz linia poddziału przebiega między, z jednej strony lewicy, liberałów, feministek i sporej części kobiet, także nastolatek a środowiskiem prawicowo-patriotycznym i katolickim. Agresja demonstrantów skierowała się głównie na kościoły i biura poselskie PiS-u. 

Działania te mogą wydawać się uzasadnione, gdy weźmie się pod uwagę stanowisko Kościoła do aborcji, z jego punktu widzenia niedopuszczalnej w zasadzie w każdej sytuacji. Z kolei trudno założyć, że decyzja Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się niezależnie od decyzji prezesa Kaczyńskiego. Jakby nie podejrzewać, słusznie czy nie, sędziowie trybunału mogli tylko w ten sposób zinterpretować "kompromisową ustawę aborcyjną" jako niezgodną z literą ustawy zasadniczej. 

Dla protestujących nie ma znaczenia logika decyzji i fakt, że wcześniej, zanim sędziowie wprowadzeni za kadencji PiS-u stali się większością, podobnie interpretowano dopuszczalność aborcji w stosunku do  konstytucji. Agresję tłumu nakręcają niestety posłowie lewicy w towarzystwie "etatowych zadymiarzy" znanych z innych ulicznych wydarzeń. 

Kwestia aborcji to problem w zasadzie nie do rozwiązania, w taki sposób by pogodzić wszystkich zwaśnionych. Podstawowym problemem jest to od kiedy uznajemy byt za istotę ludzką. Buntujący się chcieliby w większości dopuszczania aborcji aż do chwili narodzin, część z nich nawet tzw. zabiegu na życzenie. Głównym straszakiem medialnym jest epatowanie bardzo rzadkimi przypadkami genetycznych deformacji istot niezdolnych do samodzielnego życia. 

W rzeczywistości spór rozgrywa się o dzieci z zespołem Downa. To na nich wykonuje się mniej więcej 3/4 ze wszystkich zabiegów usuwania płodów. Ekstremalnym przykładem może tu być Islandia, gdzie praktycznie nie rodzą się dzieci z tą wadą genetyczną. Rocznie takich dzieci przychodzi tam na świat 1-2 i to tylko w wyniku "niedopatrzenia" lekarzy. 

Ludzie z zespołem Downa mogą dożywać wieku nieco tylko krótszego od zwykłej populacji a więc nie jest to wada uniemożliwiająca egzystencję. Oczywiście nie są to osoby samodzielne i walka o ich byt nie może się kończyć na "przymusie rodzenia", ale państwo powinno wspierać rodziców takich dzieci rentą odpowiedniej wysokości a w przypadku braku opieki rodzicielskiej wziąć ich pod opiekę systemową. 

Pomimo niemożliwego rozwiązania problemu można znaleźć rozsądny kompromis, oczywiście ze wsparciem ze strony budżetu państwa. Nie tylko dzieci z zespołem Downa wymagają wsparcia, ale także, może nawet przede wszystkim rzadkie przypadki chorób wymagających kosztownego leczenia. Dramatyczne są akcje zbierania funduszy mogące skrócić cierpienia małych istot. Tu "głuchota" państwa stoi w drastycznej sprzeczności z jego walką o prawo do życia nienarodzonych. 

Zdjęcie pobrane z: https://pixabay.com/pl/photos/dzieci-sportowe-lato-dziecko-2639869/ 

Autor: yulia84. 

Pixabay License. 

Obraz skadrowany. 

O Autorze

 images  images img 20180914 145412

Paweł Wiśniewski

Paweł Wiśniewski – ekonomista, nauczyciel, przedsiębiorca, dziennikarz. Ukończył Uniwersytet Łódzki. Od roku 2014 zaangażował się w życie polityczne, w 2017 przystąpił do nowo-tworzonej partii Porozumienie J. Gowina. Od 1 kwietnia 2019 roku zawiesił działalność polityczną. Autor prac: „Analiza demograficzna krajów Ameryki Łacińskiej w latach 1944-1973”, oraz „Omówienie programu partii Koalicja Odnowy Rzeczpospolitej Wolność i Nadzieja – aby słowo, słowem było”. W latach 2016-18 pełnił funkcję redaktora naczelnego miesięcznika społeczno-kulturalnego „Głos Łodzi”. W roku 2017 założył „Klub Najwyższego Czasu w Łodzi”. Wraz ze Stowarzyszeniem Robotników Chrześcijańskich i Klubem ProPolonia, współorganizator prelekcji polityczno-historycznych. Inicjator powstania portalu „Prawa Łódź”, którego ideą jest propagowanie treści centro-prawicowych, przy zachowaniu otwartości dla poglądów odmiennych. Zgodnie z maksymą: „Prawicowość to prawość, tym samym poszanowanie dla ludzi myślących inaczej”.

Komentarze (2)

  1. No avatar 60x60
    paradoks prawicy sob, 31 paź 2020 15:27:48 +0000

    Kompromis nie jest koniecznością. Cywilizowany świat rozwiązał sprawę wprost oddzielił religię od prawa państwowego. Tutaj chcecie katolicki kalifat, i na szczęście młodzi którzy jeżdżą za granicę juz wam na to nie pozwolą. Wasze postulaty sa idetyczne z muzułmańskimi

    •  images  images img 20180914 145412
      Paweł Wiśniewski Autor sob, 31 paź 2020 17:26:18 +0000

      Przypisuje mi Pan wizję świata, którą sobie wyobraża jako moją. Społeczeństwo będzie zawsze (oby) składało się z jednostek o zróżnicowanych poglądach. To czy te poglądy wynikają z wyznawanej religii, czy też jakichś koncepcji filozoficznych nie zmienia tego, że istnieją i jako takie są wyznacznikiem oczekiwań jej wyznawców. Jednym z istotnych grup jest naród, posiadający wspólnotę kulturową i historyczną. W zbiorowości konieczny jest kompromis, bo na szczęście nie jesteśmy wszyscy tacy sami, każdy ekstremizm to destrukcja. Forma Pańskiego przekazu jest mocno emocjonalna, proponuję nieco odrzucić je dla bardziej rzeczowego oglądu sytuacji. Dowodem na to jest porównywanie chrześcijaństwa (współczesnego) z islamem, to proszę wybaczyć oczywisty nonsens. Jeżeli Pan tego nie widzi, wyklucza to możliwość rzeczowej wymiany myśli i argumentów.

    • No avatar 40x40
      paradoks prawicy sob, 31 paź 2020 18:08:04 +0000

      ale czemu nie porównywać. Tak was jako prawice boli to porownanie. Caly cywilizowany swiat tj cala Europa ma aborcje na żądanie [z niewielkimi wyjatkami w 3~4 krarach gdzie sa przyczyny spoleczno ekonomiczne], cale Usa i Kanada , Japonia i Australia wszędzie jest kompromis czyli kto chce to robi kto nie to nie. Wypaczone macie znaczenie slowa kompromis. Taki kompromis jak w polszy jest jak mowie w afryce, arabi saudysjkiej i krajach muzułmańskich.. Chcecie czy nie nie sterroryzujecie większości ktorzy chca wolnosci. KK obecnie popiera moze 30 procent społeczeństwa

    •  images  images img 20180914 145412
      Paweł Wiśniewski Autor sob, 31 paź 2020 21:26:18 +0000

      Różnica jest zasadnicza, celem islamu jest dominacja nad światem, chrześcijaństwo od tego odeszło. To zasadnicza różnica. Tą subtelność najszybciej odczują środowiska LGBT. Demokracja może uchronić większość przed "ekspansywną" mniejszością, więc proszę bez obaw o przemoc ze strony "katolibanu". To jak funkcjonuje tzw. Zachód przestało mi już imponować dawno temu. Polskie kompleksy prezentuje Pan jak niestety spora część polskiego społeczeństwa, szczególnie ta o lewicowej orientacji. Widać to po lekceważącym określeniu per "polsza" nie dość, że z małej litery (zakładam, że to jednak efekt pisania na smartfonie) i kpieniu z nazwy swojej(?) ojczyzny. Już starożytni to określili jako czyn niegodny powiedzeniem: "Turpis avis, proprium quae foedat stercore nidumi" (zły to ptak, co własne gniazdo kala). Człowiek gardzący swoim państwem, rodziną nie zasługuje na szacunek i ta ocena nie wynika z "prawactwa" czy jak Pan tam to nazwie w swoim słowniku. Lewica to koncepcja w którym jednostki oddają swoją wolność w imię bezpieczeństwa, prawica stawia wyzwania którym należy sprostać a na szacunek i sukces trzeba samodzielnie zapracować. Jak powiedział Benjamin Franklin: "Ludzie, którzy dla tymczasowego bezpieczeństwa rezygnują z podstawowej wolności, nie zasługują ani na bezpieczeństwo, ani na wolność." Wybór systemu opiekuńczego prowadzi prostą drogą do nowoczesnego totalitaryzmu spod znaku NWO, gdzie wola wola nie tylko będzie zabroniona, ale zwyczajnie niemożliwa. Na koniec życie ludzkie, to według lewicy dobro najwyższe, przedmiotem sporu jest od kiedy ono się zaczyna. Zwolennicy aborcji nie traktują przerywania ciąży jako zabójstwa, natomiast jego przeciwnicy już tak, dlatego nie może być nazywane kompromisem prawo do swobodnego wyboru w tej sprawie. To tak jakby zabójstwo było czynem dozwolonym a ludziom pozostawiono wolny wybór co do likwidacji bliźnich. Ponieważ obie zwaśnione strony chcą jego ochrony a każda odmiennie to interpretuje konieczne jest prawne rozwiązanie kompromisowe. Podpowiem, że słowo to oznacza obustronną, częściową rezygnację ze swojego stanowiska, tak by osiągnąć stan zwany consensusem.

  2. No avatar 60x60
    paradoks prawicy sob, 31 paź 2020 09:30:34 +0000

    Cala katolicka Europa , jak i Ameryka Północna, rozwiązała lata temu ten nie "rozwiazywalny" w polsce problem. Jedynie kraje arabskie, indie oraz afryka[poza rpa gdzie jest cuwilizacja], mają prawicowo katolicki punkt widzenia,. Czy prawicowi konserwatysci chca wolnosci na wzór islamu?

    •  images  images img 20180914 145412
      Paweł Wiśniewski Autor sob, 31 paź 2020 09:43:19 +0000

      Jeżeli ktoś swoją religię traktuje w pełni poważnie a nie na zasadzie "teraz to już ksiądz przesadził", to problem nie jest wydumany ani tym bardziej do rozwiązania. Katolicyzm w krajach zachodnich, to już w zasadzie fikcja, natomiast islamiści po prostu serio wierzą a nie udają poprzez fasadowość zachowań. Nie znaczy to, że traktuję islam jako religię pokoju, która staje się nią dopiero wtedy, gdy nie ma z kim już walczyć. Według mnie kompromis jest koniecznością, ale nigdy on nie spełni w 100% żadnej ze stron (na tym zresztą polega jego istota).

Napisz komentarz