Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Nagroda dla wiernych kibiców ŁKS

2019.10.06.2
6 Października
19:23 2019

Z wielkimi obawami łódzcy kibice oczekiwali kolejnego meczu w Ekstraklasie. Po pierwszym meczu w dole tabeli z Wisłą Płock zakończonym porażką istniała całkiem uzasadniona obawa, że sytuacja może się powtórzyć także z przedostatnią w tabeli Koroną Kielce.

Łodzianie przed tym pojedynkiem mieli za sobą wyjątkowo skromny dorobek czteropunktowy i tyle też dzieliło ich do najbliższego przeciwnika. Po fatalnej serii ośmiu porażek, kolejna mogła oznaczać tylko jedno - totalną katastrofę. Jak zwykle dopisali kibice, których pojawiło się na meczu ponad pięć tysięcy. To warte podkreślenia, że po takiej koszmarnej serii nadal nie stracili wiary w swoich piłkarzy i ciągle ich wspierają.

Mecz zaczął się pod dyktando łodzian. Pierwsze dwadzieścia minut, to miażdżąca przewaga w posiadaniu piłki (72%), ale nie przekładało się to na zdobycz bramkową. Jednak to się odwlecze, to nie uciecze i niewiele później w ciągu trzech minut, między 28. a 30., dwukrotnie Kujawa zmusił do kapitulacji bramkarza gości. Przed przerwą w wyniku złej interpretacji sytuacji podbramkowej, sędzia przyznał rzut karny Koronie, zamieniony na gola przez Kovacevica.

Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie, kielczanie zostali zmuszeni do "obrony Częstochowy". Najpierw w 5. minucie Grzesik wspaniałym "szczupakiem" strzelił nie do obrony a siedem minut później, bohater meczu, Rafał Kujawa dopełnił swój pierwszy hat-trick ustalając ostateczny wynik spotkania. Nareszcie ŁKS spełnił marzenia swoich wiernych i cierpliwych kibiców, odnosząc pierwsze zwycięstwo w sezonie na swoim boisku.

Ze względu na kolejne mecze eliminacji Mistrzostw Europy nastąpi teraz dwutygodniowa przerwa w rozgrywkach Ekstraklasy. 20. października czeka nas wyjazd do Zabrza na mecz z Górnikiem, początek zawodów o 17:30. Oby nasi piłkarze nie wrócili bez choćby jednego punktu.

ŁKS Łódź - Korona Kielce 4:1 (2:1)

Ważne trzy punkty od swojego dorobku dołożył Widzew. Po poprzedniej kolejce łodzianie zajmowali fotel lidera, ale przy bardzo wyrównanej stawce w tabeli dzisiejsze zwycięstwo nie dało utrzymania tej pozycji i RTS aktualnie jest wiceliderem.

Wiadomo o różnych układach kibicowskich, między Elaną a Widzewem panuje tzw. sztama. Mecz "przyjaźni" zaczął się w tak przyjaznych klimatach, że przez pierwsze 25 minut z boiska wiało nudą. Do najważniejszego wydarzenia w skali całego meczu doszło minutę później, kiedy to Przemysław Kita został dosłownie powalony na murawę przez obrońcę gospodarzy a że incydent miał miejsce w polu karnym, to łodzianie stanęli przed wielką szansą na uzyskanie prowadzenia. Skutecznym egzekutorem jedenastki był oczywiście Marcin Robak.

W drugiej połowie goście mieli kilka okazji do podwyższenia rezultatu, ale zabrakło skuteczności. O mało nie dotknęła ich zemsta losu w doliczonym czasie. W 99. minucie fenomenalną interwencją bramkarz, Wojciech Pawłowski uratował Widzew po główce Patryka Urbańskiego.

W następną sobotę (godz. 19:10) widzewianie będą gościć zawsze groźną siedlecką Pogoń, której w aktualnych rozgrywkach średnio się wiedzie, ale jak to się mówi, lepiej chuchać na zimne.

Elana Toruń - Widzew Łódź 0:1 (0:1)

Zdjęcie pobrane z: https://pixabay.com/pl/photos/pi%C5%82karz-rozpocz%C4%99cie-meczu-pocz%C4%85tek-3475163/

Autor: S. Hermann & F. Richter (pixel2013).

Pixabay License.

Obraz skadrowany.

O Autorze

 images  images img 20180914 145412

Paweł Wiśniewski

Paweł Wiśniewski – ekonomista, nauczyciel, przedsiębiorca, dziennikarz. Ukończył Uniwersytet Łódzki. Od roku 2014 zaangażował się w życie polityczne, w 2017 przystąpił do nowo-tworzonej partii Porozumienie J. Gowina. Od 1 kwietnia 2019 roku zawiesił działalność polityczną. Autor prac: „Analiza demograficzna krajów Ameryki Łacińskiej w latach 1944-1973”, oraz „Omówienie programu partii Koalicja Odnowy Rzeczpospolitej Wolność i Nadzieja – aby słowo, słowem było”. W latach 2016-18 pełnił funkcję redaktora naczelnego miesięcznika społeczno-kulturalnego „Głos Łodzi”. W roku 2017 założył „Klub Najwyższego Czasu w Łodzi”. Wraz ze Stowarzyszeniem Robotników Chrześcijańskich i Klubem ProPolonia, współorganizator prelekcji polityczno-historycznych. Inicjator powstania portalu „Prawa Łódź”, którego ideą jest propagowanie treści centro-prawicowych, przy zachowaniu otwartości dla poglądów odmiennych. Zgodnie z maksymą: „Prawicowość to prawość, tym samym poszanowanie dla ludzi myślących inaczej”.

Komentarze (0)

Napisz komentarz