Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Nie bronię ROMB-u

Gun shoot cartridge war 51117
9 Czerwca
14:12 2017

Pewien Pan, niejaki Turczyn, zainicjował powstanie stowarzyszenia ROMB.

Stowarzyszenie to – jak z nazwy wynika – miało działać na rzecz miłośników broni palnej i ułatwić im do niej dostęp. Początki były obiecujące i wszystko wskazywało, że jest to dobra inicjatywa...

Niestety panowie z ROMB-u oraz redaktor naczelny pewnego pisemka, napisali sobie projekt Ustawy o Broni i Amunicji i nazwali go obywatelskim. Ten pseudo projekt cofa nas do czasów głębokiej komuny. Niestety, pomysł podchwycili, niektórzy wolnościowcy i nawet zaczęli go wspierać.

Po burzy, jaka przetoczyła się przez środowisko strzeleckie, gdzie większość głosów była zdecydowanie przeciwna temu pseudo-projektowi, przedstawiciele ROMB-u i pan Naczelny pisemka zaczęli przy nim majstrować. To coś dodali, to coś odjęli. Tu 5 kg prochu czarnego, tam jakąś twardość pocisku itp., itd...

Po jakimś czasie ci dwaj panowie – tzw. „trybun broni palnej”i naczelny pisma – ogłosili, że projekt OBYWATELSKI jest gotowy i lecą do sejmu do swoich funfli z PiS-u go promować.

Projekt który jest proponowany i promowany jako jedyny słuszny, wprost cofa nas do czasów głębokiej komuny.

Oto kilka potencjalnych zagrożeń wynikających z tego dziwnego „projektu Ustawy”:

Noszenie broni:
– poza ograniczeniami i koniecznością posiadanie tego nieszczęsnego zezwolenia, zmienia się całkiem konstrukcja prawna. Obecnie domyślnie można nosić, a w ustawie są wyszczególnione przypadki, w których nie można. Według projektu domyślnie nie można nosić, a w ustawie ma być wyszczególniony przypadek, w którym jednak można. To może nieść za sobą dużo więcej, długoterminowych konsekwencji, bo nie będzie możliwe do zmiany prostymi poprawkami.

Karalność:
– poza znacznym rozszerzeniem zakresu karalności wykluczającego z możliwości posiadania broni, przepis nie dotyczy broni palnej, tylko ogólnie „broni”. Zdefiniowanej jako każdą, włącznie z cp, alarmową, sygnałową i pneumatyczną. Ma pewien sens zakaz posiadania broni przez osobę karaną za przestępstwa przeciwko zdrowiu, ale na pewno nie w takiej formie.

chyba najbardziej niepokojący punkt w całym projekcie: osoba ukarana z KK 263 p 1-3 nie może posiadać broni.
1. Czyli jeśli ktoś posiadał broń nielegalnie, z automatu traci możliwość zalegalizowania się. Już nigdy nie stanie się legalny. Czy grzecznie pogodzi się z brakiem takiej możliwości, czy może po prostu nie da się więcej złapać? Któż to wie. Spodziewałbym się jednak znacznego wzrostu nielegalnego obrotu bronią.
2. Wg projektu jeśli sprzedasz komuś trochę prochu lub choćby amunicję do ślepaków, to ze względu na nieprecyzyjność i uznaniowość zapisów… patrz punkt wcześniejszy. Dotyczy to też sytuacji, jeśli dasz się podpuścić i przekażesz amunicję w dobrej wierze.
3. Wg obecnego prawa, jeśli zbłądzisz i dasz komuś nieuprawnionemu strzelić na próbę, zapłacisz karę grzywny. Jak z tym przesadzasz – więzienie. Kara ma być wychowawcza na zasadzie – zbłądziłeś, nie rób tego więcej. Zakaz posiadania jest opcjonalny a nie obligatoryjny. Osoba ukarana raczej już nigdy nie odważy się złamać przepisów. Wg projektu… patrz p. 1. Konfiskata zabawek i brak możliwości legalnego posiadania broni. Nie za ostro?
Wszystko powyższe niestety spowoduje, że osoba która złamie przepisy, wypada z legalnego obrotu i władza traci „bat na dupę” takiego kogoś. On już nie ma nic do stracenia. Czarny rynek rozkwitnie.

Zezwolenia:
– OCB, podobnie jak obecne zezwolenia, ma „uzasadniony cel posiadania”. Przy czym znikają z listy cele pamiątkowe i cele szkoleniowe. To wprawdzie dotknie niewielkiej liczby osób, ale jednak dotknie. Przy czym często pamiątkoweto wartościowe zabytki. Szkoda trochę.

Przewóz przez granicę:
– podobnie jak w rozdziale dotyczącym noszenia, cały rozdział dotyczy „broni”. Czyli zdefiniowanej jako każda broń i amunicja, włącznie z cp, alarmowymi, pneumatycznymi, czarnym prochem itd. Żegnajcie zakupy w Czechach.

CEBiP:
– niepotrzebny kolejny moloch, ponadto nagle broń bezpozwoleniowa, w tym cp, będzie podlegać rejestracji. Obecnie nie podlega, przynajmniej oficjalnie. Wpłynie też negatywnie na prywatne transakcje. Generalnie, kolejny kłopot którego obecnie nie ma.

Niniejszy opis jest skierowany przede wszystkim do miłośników od CP. Propozycja limitowania kilogramów CP w projekcie nowej UoBiA wywołała burzliwą dyskusję. Im dłużej ona trwa, tym dziwniej cała sprawa wygląda. Wprowadzenie jakiegokolwiek limitu tworzy podstawę do penalizacji, a kluczowe znaczenie ma gra słów: pozwolenie i uprawnienie. Uprawnienie jest pojęciem szerszym. Każdy strzelec CP posiada swą broń na mocy uprawnień nadanych mu przez ustawę. Obecnie nie można tych uprawnień odebrać bez popełnienia czynu zabronionego. A przekroczenie limitu posiadanego CP jest właśnie takim czynem zabronionym. Zwróćcie uwagę na art. 25, który dotyczy każdego posiadacza broni (na pozwolenie lub bez): ppkt. 2 przewiduje cofnięcie (uwaga!) uprawnienia do posiadania broni w przypadku nieprawidłowości. Znamienne jest, że art. 25 mówi o odzyskiwaniu pozwolenia w następstwie utraty wszelkich uprawnień – również tych ustawowych. Ponadto art. 25 de facto nakłada na policję obowiązek prowadzenia takich kontroli. W tej sytuacji nawet nie ma mowy o tym, aby limit ilości CP był przepisem martwym! Policja ma psi obowiązek egzekwować go! Ustalona wysokość limitu kilogramów nie jest ważna – ważne co wpisze policjant do raportu z inspekcji. A jeśli policja nie znajdzie ani grama CP? Wtedy można się podeprzeć negatywnym wywiadem środowiskowym. Projekt nie różnicuje tych dwóch elementów, przypuszczam więc że będą traktowane równoważnie. A skąd policja wie, do których drzwi zapukać? Artykuł 12 przewiduje utworzenie CEBiP. To centralna ewidencja wszystkich transakcji kupna-sprzedaży. Każde urządzenie o statusie broni palnej i posiadające numer seryjny trafi do tej ewidencji – rodzaj uprawnień jest bez znaczenia. Gra słów jest bardzo ważna. Warto zauważyć, że gdy w projekcie jest mowa o EKB, zastosowano słowo „uprawnienie” zamiast „pozwolenie”. To podkreśla szersze znaczenie tego pierwszego, gdyż EKB obejmuje każdą broń palną. Szanowni państwo, prześledźcie proszę przytoczone paragrafy. Porównajcie je ze stanem obecnym w kontekście tej namiastki prawdziwej wolności, jaką ma jeszcze broń CP. I zastanówcie się, czy strzelcy CP zasłużyli sobie na takie potraktowanie. Stosowne wnioski każdy sformułuje sam.

Zdjęcie pobrane z:

https://www.pexels.com/photo/black-pistol-calibrated-and-brown-bullet-flies-51117/

Źródło:

https://pixabay.com/en/gun-shoot-cartridge-war-weapons-449783/

CC0 License.



O Autorze

Dariusz szatkowski 300x300

Dariusz Szatkowski

Dariusz Szatkowski (1959) - fan radiołączności, maniak strzelectwa (czarno-prochowe i nitro) posiada licencję strzelecką. Wolnościowiec, samorządowiec z doświadczeniem. Doświadczenie w sądownictwie 12 lat ławnik (ludowy). Uwielbia zwierzęta (szczególnie psy rasy Basset). Zawodowo - informatyk - praktyk (sieciowiec i sprzętowiec) mniej programista, administrator systemów i baz.

Komentarze (0)

Napisz komentarz