Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Niespodziewany remis ŁKS-u

Football 731432 1280
22 Listopada
20:46 2020

Niestety, mecz ŁKS zakończył się wbrew oczekiwaniom kibiców i bukmacherów. Dla tych drugich, ewentualny fanatyk niepołomickiej Puszczy mógł znacząco nadwyrężyć bank. 

Puszcza Niepołomice, to pierwszoligowy średniak, wydawało się zespół łatwy do ogrania przynajmniej przez idący dotąd mocno w kierunku awansu zespół ŁKS. Przesądni łodzianie mogliby wspomnieć porażkę jaką zaznał konkurent zza miedzy - Widzew, ale przecież drużyna z alei Unii, to jednak inny potencjał. 

Niespodziewana porażka z Radomiakiem nie niepokoiła raczej, ale mogła budzić nadzieję na chęć sportowego odwetu na kolejnym przeciwnikom. W pewnym sensie nawet tak się stało, bo łodzianie zaaplikowali niepołomiczanom cztery gole. Co z tego, bo sami dostali dokładnie taką samą porcję! W dwunastu dotychczasowych meczach ŁKS dotąd stracił tylko jedną bramkę więcej. Któż mógł się tego spodziewać? 

Mecz był bez wątpienia bardzo emocjonujący, w gruncie rzeczy trudno żeby było inaczej, gdy pada osiem goli. Od początku wydawało się, że gospodarze trzymają rękę na pulsie. Po faulu w dziewiątej minucie na Przemysławie Sajdaku, rzut karny skutecznie zamienił na bramkę Antonio Domínguez. 

Niewiele czasu później było już 2:0, w jedenastej minucie po strzale Sajdaka i obronie bramkarza, skuteczną dobitką podwyższył rezultat Maciej Wolski. Miłe złego początki, choć koniec na szczęście żałosny nie był, ale czy w tym momencie jakiś kibic, obojętnie której z drużyn, mógł wierzyć, że ŁKS nie wygra? 

25. minuta meczu miała dla łodzian dramatyczne konsekwencje, choć wtedy jeszcze nie uświadamiane. Maciej Wolski został ukarany czerwoną kartką za ostry faul na zawodniku gości, Wiktorze Żytku. Poszkodowany z rzutu wolnego zdobył bramkę kontaktową. 

Mimo osłabienia ŁKS zdołał jeszcze podwyższyć prowadzenie przed przerwą. Drugi rzut karny ponownie skutecznie wykonał Domínguez. 

Dwubramkowe prowadzenie wydawało się bezpieczne, nawet przy niepełnym składzie. W 56. minucie Łukasz Spławski strzelił nie do obrony i znowu gości dzielił tylko jeden gol od wyrównania. Trzy minuty później Antonio Domínguez dopełnił swojego hat-tricka, ale to po pierwsze nie załamało gości a po drugie nie był to jedyny hat-trick w tym meczu. 

Wbrew wszelkim oczekiwaniom drugą i trzecią bramkę, kolejno w 70. i 75. minucie zdobył dla Niepołomic Wiktor Żytek. Ostatni kwadrans już nie przyniósł zmiany wyniku. ŁKS nie odzyskał więc fotela lidera i pojawia się pytanie, czy coś zacięło się w tak świetnie funkcjonującej maszynie jaką był dotychczas ŁKS? W ostatnich dwóch meczach uzyskali tylko 1 punkt, to bardzo mało. 

Już w piątek poznamy częściową odpowiedź, bo łodzian czeka trudny wyjazd do Łęcznej na spotkanie z Górnikiem (godz. 17:40). 

ŁKS Łódź - Puszcza Niepołomice 4:4 (3:1) 

1:0 - Antonio Dominguez 9' - z karnego
2:0 - Maciej Wolski 11'
2:1 - Wiktor Żytek 28'
3:1 - Antonio Dominguez 37' - z karnego
3:2 - Łukasz Spławski 56'
4:2 - Antonio Dominguez 59'
4:3 - Wiktor Żytek 70'
4:4 - Wiktor Żytek 75'

ŁKS: Arkadiusz Malarz - Maciej Wolski, Maciej Dąbrowski, Jan Sobociński, Adrian Klimczak (80' Carlos Moros Gracia) - Maksymilian Rozwandowicz - Pirulo (80' Tomasz Nawotka), Antonio Dominguez, Przemysław Sajdak, Michał Trąbka (59' Kamil Dankowski) - Łukasz Sekulski (80' Samu Corral, 90+2' Dragoljub Srnić). 

Sędziował: Mariusz Złotek (Stalowa Wola)

Żółte kartki: Klimczak, Sobociński - Serafin, Skrzypczak, Mikołajczyk (Puszcza)

Czerwona kartka: Wolski (ŁKS) 

1 Termalica Nieciecza 12 33 23-6 11-0-1 7-0-1 4-0-0
2 ŁKS Łódź 13 32 33-9 10-2-1 5-1-0 5-1-1
3 Górnik Łęczna 13 25 18-8 7-4-2 6-2-0 1-2-2
4 Arka Gdynia 13 24 23-11 7-3-3 3-1-2 4-2-1
5 Odra Opole 13 24 13-12 7-3-3 3-3-2 4-0-1
6 Radomiak Radom 13 22 18-13 6-4-3 3-2-1 3-2-2
7 GKS Tychy 13 20 18-13 5-5-3 4-2-2 1-3-1
8 Puszcza Niepołomice 12 19 15-15 5-4-3 5-1-1 0-3-2
9 Korona Kielce 13 18 12-17 5-3-5 2-0-4 3-3-1
10 Miedź Legnica 13 17 19-16 4-5-4 2-5-1 2-0-3
11 Widzew Łódź 13 16 10-15 4-4-5 3-2-1 1-2-4
12 Chrobry Głogów 13 15 16-22 4-3-6 3-2-3 1-1-3
13 GKS Bełchatów 13 14 9-12 4-4-5 3-1-2 1-3-3
14 Stomil Olsztyn 13 13 10-15 3-4-6 1-3-3 2-1-3
15 Zagłębie Sosnowiec 13 8 10-16 2-2-9 2-0-4 0-2-5
16 Resovia 13 8 9-21 2-2-9 0-1-1 2-1-8
17 GKS Jastrzębie 13 7 9-23 2-1-10 0-0-4 2-1-6
18 Sandecja Nowy Sącz 13 3 7-28 0-3-10 0-2-4 0-1-6

Zdjęcie: https://pixabay.com/pl/photos/pi%C5%82karz-gola-sport-pi%C5%82ka-no%C5%BCna-gry-731432/ 

Autor: Free-Photos. 

Pixabay License.


O Autorze

 images  images img 20180914 145412

Paweł Wiśniewski

Paweł Wiśniewski – ekonomista, nauczyciel, przedsiębiorca, dziennikarz. Ukończył Uniwersytet Łódzki. Od roku 2014 zaangażował się w życie polityczne, w 2017 przystąpił do nowo-tworzonej partii Porozumienie J. Gowina. Od 1 kwietnia 2019 roku zawiesił działalność polityczną. Autor prac: „Analiza demograficzna krajów Ameryki Łacińskiej w latach 1944-1973”, oraz „Omówienie programu partii Koalicja Odnowy Rzeczpospolitej Wolność i Nadzieja – aby słowo, słowem było”. W latach 2016-18 pełnił funkcję redaktora naczelnego miesięcznika społeczno-kulturalnego „Głos Łodzi”. W roku 2017 założył „Klub Najwyższego Czasu w Łodzi”. Wraz ze Stowarzyszeniem Robotników Chrześcijańskich i Klubem ProPolonia, współorganizator prelekcji polityczno-historycznych. Inicjator powstania portalu „Prawa Łódź”, którego ideą jest propagowanie treści centro-prawicowych, przy zachowaniu otwartości dla poglądów odmiennych. Zgodnie z maksymą: „Prawicowość to prawość, tym samym poszanowanie dla ludzi myślących inaczej”.

Komentarze (0)

Napisz komentarz