Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

O mitach w polskiej polityce - cz. II

2019.02.13.1
13 Lutego
21:44 2019

Trudno nie wspomnieć o Lechu Wałęsie, otoczonym nimbem chwały jako robotnik i niekwestionowany przywódca związkowy. Został odmitologizowany w czasie swojej prezydentury, podczas której okazało się, że sprawowanie odpowiedzialnej funkcji go przerasta. Jego pozytywny mit ostatecznie runął po ujawnieniu teczek potwierdzających jego współpracę z SB.


To za kadencji Wałęsy jego bliskim współpracownikiem był Lech Falandysz, który przez zdecydowaną większość komentatorów politycznych tamtego okresu był postrzegany jako fenomen stosowania prawa. Do dziś pozostało wykute w tamtym czasie określenie falandyzacja prawa, co w praktyce oznacza takie jego interpretowanie (nawet absurdalne) aby było korzystne dla określonej strony (w owym czasie dla prezydenta Wałęsy). Tymczasem, jak ktoś wtedy zauważył, prezentował on powiatowy poziom, tyle, że stała za nim konkretna siła polityczna.
Innym Lechem, którego mit jest sztucznie podsycany, jest były prezydent Kaczyński, którego kadencja nie zaowocowała żadnymi konkretnymi korzyściami dla państwa, a cechowała się raczej antagonizowaniem środowisk politycznych w Polsce i pogarszaniem relacji z Rosją i Niemcami. Do budowy mitu w dużej mierze służy jego tragiczna śmierć, która odwraca uwagę od ważnego faktu, jakim były wyniki badań sondażowych z których wynikało, iż „cieszył” się najmniejszą popularnością spośród dotychczasowych prezydentów.


Za to jego brat Jarosław, jest wręcz demonizowany i to zarówno przez swoich zwolenników, jak i przeciwników politycznych. Czy jednak ta jego nadzwyczajna „przenikliwość” nie jest mitem? Jego skuteczność wynika z dyscypliny partyjnej i karności podwładnych, zaś o przenikliwości można by mówić, gdyby potrafił grać niepokornymi, tzn. robić użytek nie tylko z ich zalet ale i z wad. W zdyscyplinowanej formacji bezwzględnego posłuszeństwa nie ma miejsca na indywidualizm, a osoba obsadzona na kluczowym stanowisku będzie realizować cele swojego szefa bez zbędnej konsultacji z nim.


Kolejnym Jarosławem ważnym w polskiej polityce jest Gowin. Warto o nim wspomnieć choćby dlatego że nie kojarzy się z żadnym mitem, za to z – nazwijmy to – pragmatyzmem politycznym.


Aktualnym przykładem tworzenia (się?) mitu, może być przykład tragicznej śmierci prezydenta Gdańska. Przed wyborami samorządowymi był on krytykowany zarówno przez obóz z którego sam się wywodził, czyli PO, jak i przez PiS. Po śmierci przez pierwszych jest wynoszony na piedestał, przez drugich uhonorowany jakby jego zasługi były nie do przecenienia przez całą Rzeczpospolitą.


W szerszym kontekście można by się zastanowić nad mitem o wyjątkowości Polski i oczywiście samych Polaków. Na szczęście zarówno nasze państwo, jak i my sami jesteśmy zupełnie zwyczajni i nie wyróżniamy się niczym szczególnym ani od innych krajów, ani narodów. Teza o naszej wyjątkowości może wypływać jedynie z nieuzasadnionej megalomanii (by nie nazwać tego prostacką pyszałkowatością). Mickiewicz pisał, że Polska jest mesjaszem narodów, zaś Słowacki porównał nasz kraj do papugi i chyba obaj mieli rację, bo jeśli przełoży się to na określenie postaw dwóch wiodących partii politycznych oraz podziału społecznego to okaże się że mamy z jednej strony nawiedzonych męczenników, a z drugiej kosmopolitycznych oportunistów. I z jednych i drugich jest tyle samo pożytku, co nieszczęść.

KONIEC

Zdjęcie pobrane z: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Roman_Dmowski_(-1907).jpg

Polski: Roman Dmowski (-1907)

"Nowości Illustrowane" 9/1907 (https://jbc.bj.uj.edu.pl/publication/123386)

Public Domain.

Zdjęcie kadrowane.

http://prawalodz.pl/o-mitach-w-polskiej-polityce---cz-i (link do 1. części)

O Autorze

Dariusz antkiewicz 300x300

Dariusz Antkiewicz

Dariusz Antkiewicz (1969) - absolwent politologii na Uniwersytecie Łódzkim i były kandydat do Senatu RP z ramienia partii KORWiN w wyborach parlamentarnych w 2015 r. Należy do partii Porozumienie J. Gowina.

Komentarze (0)

Napisz komentarz