Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Piłkarska kanikuła?

Ball football soccer 52504
25 Czerwca
00:25 2017

Co by nie powiedzieć, to od „zawsze” sportem numer jeden Polaków jest piłka nożna. Nadszedł czerwiec i sezon piłkarski zbliża się ku końcowi. Rozgrywki ekstraklasy, pierwszej ligi już za nami. Rozstrzygnęły się zmagania i wiadomo, że niezbyt kochana w Łodzi Legia po raz kolejny zdobyła (obroniła) tytuł mistrzowski. Z najwyższej klasy rozgrywkowej spadły drużyny z jakby zupełnie innych bajek: Górnik Łęczna – klub o niewielkim dorobku i Ruch Chorzów – zespół o olbrzymich osiągnięciach.

Nad tym drugim zawisła „klątwa wielkich”, pojawiły się pogłoski o odsprzedaży licencji i degradacji do piątej ligi. Czyżby dramat Polonii Warszawa, ŁKS-u, Widzewa, Zawiszy Bydgoszcz miał się powtórzyć? Absurdalne sytuacje, wywracające do góry nogami świat polskiej ligowej piłki, te wszystkie licencje, „biznesy” słusznie irytują kibiców. Kluby o długoletnich tradycjach, posiadające wielu sympatyków odchodzą bez mała w niebyt. Tymczasem w ekstraklasie grają dziwolągi z miejscowości liczących mniej niż tysiąc mieszkańców! Ich byt zależy jedynie od kaprysu i pieniędzy sponsora. Jak mu się znudzi, to sprzeda licencję. Kto bogatemu zabroni? Pamiętamy przecież jak potoczyły się dzieje Sokoła Pniewy, czy zespołu Amica Wronki. I tak – zamiast sportowej rywalizacji – pieniądze decydują o tym, kto gra na jakim poziomie rozgrywek. Przed rozpoczęciem trwających jeszcze rozgrywek pierwszej grupy trzeciej ligi Łodzianie liczyli, że awans wywalczy jedna z naszych czołowych (na czwartym poziomie rozgrywek – sic!) drużyn. Wszystko na to wskazuje, że zwaśnionych kibiców łódzkich pogodzi... Drwęca Nowe Miasto.

Brak awansu szczególnie dolegliwy może być dla ŁKS-u, bo biorąc pod uwagę potencjał RTS-u oczywisty wydaje się ich awans w przyszłym roku. W takiej sytuacji nie można wykluczyć zniechęcenia sponsorów klubu z alei Unii przy wydłużającym się tak mocno pobycie w trzeciej lidze. Do końca rozgrywek pozostały jeszcze dwie kolejki, ŁKS ma jeden punkt mniej niż Drwęca, szanse jeszcze są, ale teraz można liczyć tylko na potknięcie lidera. Widzew stracił niespodziewanie sporo punktów i obecnie szans na awans już nie ma.

Czy ŁKS uratuje honor Łodzi? Zobaczymy.

Zdjęcie autorstwa pixabay.com udostępnione z: 

https://www.pexels.com/photo/sport-game-football-the-ball-52504/

O Autorze

 images  images img 20180914 145412

Paweł Wiśniewski

Paweł Wiśniewski – ekonomista, nauczyciel, przedsiębiorca, dziennikarz. Ukończył Uniwersytet Łódzki. Od roku 2014 zaangażował się w życie polityczne, w 2017 przystąpił do nowo-tworzonej partii Porozumienie J. Gowina. Od 1 kwietnia 2019 roku zawiesił działalność polityczną. Autor prac: „Analiza demograficzna krajów Ameryki Łacińskiej w latach 1944-1973”, oraz „Omówienie programu partii Koalicja Odnowy Rzeczpospolitej Wolność i Nadzieja – aby słowo, słowem było”. W latach 2016-18 pełnił funkcję redaktora naczelnego miesięcznika społeczno-kulturalnego „Głos Łodzi”. W roku 2017 założył „Klub Najwyższego Czasu w Łodzi”. Wraz ze Stowarzyszeniem Robotników Chrześcijańskich i Klubem ProPolonia, współorganizator prelekcji polityczno-historycznych. Inicjator powstania portalu „Prawa Łódź”, którego ideą jest propagowanie treści centro-prawicowych, przy zachowaniu otwartości dla poglądów odmiennych. Zgodnie z maksymą: „Prawicowość to prawość, tym samym poszanowanie dla ludzi myślących inaczej”.

Komentarze (0)

Napisz komentarz