Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Moje podsumowanie muzyczne 2020 roku - cz. III

Oie bwn2gce0skbf
26 Stycznia
19:18 2021

Dużą niespodziankę natomiast przyniosło nowe wydawnictwo ... White Door. Album "The Great Awakening" to zaledwie druga płyta w dyskografii brytyjskiej grupy, która oczarowała miłośników new romantic albumem "Windows" w 1983 roku. I zupełnie niespodziewanie po 37 latach panowie postanowili zebrać się ponownie i z pomocą nieco młodszego, szwedzkiego muzyka Johana Baeckströma odtworzyć klimat epoki. I należy z uznaniem stwierdzić, że grupie White Door w pełni się to udało. Znowu mamy do czynienia z romantycznymi dźwiękami elektronicznymi, które cofają nas w czasie, jednocześnie nie trącą myszką.

Następna płyta wydana w 2020 roku, o której chciałem wspomnieć to kolejna sensacja. 78-letni Paul McCartney wykorzystał czas spędzony w domu podczas pandemii i postanowił nagrać płytę będącą kontynuację albumów "McCartney" (1970) i "McCartney II" (1980). Tym razem mamy kolejną część pt. "III". Na płycie, wydanej 18 grudnia 2020 roku otrzymujemy klasycznego McCartneya, który pokazuje, że mimo upływu lat, nadal ma dar komponowanie inteligentnego a przy tym melodyjnego i przebojowego popu. Płyta odniosła również sukces komercyjny, bo w tydzień od wydania dotarła na szczyt brytyjskiej listy albumów, co jest pierwszym takim wydarzeniem w dyskografii autora od 1989 roku, kiedy na szczycie znalazła się płyta McCartneya "Flowers In The Dirt".

W 2020 roku ukazały się też ciekawe albumy przedstawicieli młodszego pokolenia. A przynajmniej młodszego w stosunku do takich ikon jak McCartney. Róisín Murphy wydała swoją piątą płytę solową. Dawna wokalistka Moloko zaprezentowała na nim mieszankę inteligentnych brzmień klubowych - disco, house, electropop. Świetne, wysmakowane połączenie różnych elektronicznych styli przenosi nas w nieco rozmarzony świat muzyki electro, jednocześnie z wyczuwalnym klimatem tanecznym.

Dosyć zaskakujący stylistycznie album wydał również Billy Corgan. Nowa płyta The Smashing Pumpkins pt. "CYR" jest bardzo długa, ale warta wysłuchania. Grupa, która w latach 90. próbowała być podciągana pod stylistykę grunge nagrała album właściwie synth popowy. Znakiem rozpoznawczym pozostaje oczywiście charakterystyczny wokal Corgana.

Na zakończenie nie mogę też nie wspomnieć o nowym wydawnictwie Marca Almonda pt. "Chaos And A Dancing Star". Ten klasyk synth popu stał się prawdziwym bardem inteligentnego popu a jego nowa propozycja jest bezwzględnie warta wysłuchania. Otrzymujemy mieszankę melancholijnych, nastrojowych utworów balladowych i nielicznych bardziej dynamicznych utworów synth popowych. Płyta z każdym wysłuchaniem wciąga bardziej. Dlatego nawet jeśli nie spodoba się państwu od pierwszego przesłuchu, to proponuję próbować ponownie. 

(dokończenie jutro) 

Zdjęcie pobrane z: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Paul_McCartney_in_October_2018.jpg 

Autor: Raph PH, https://www.flickr.com/people/69880995@N04

This file is licensed under the Creative Commons Attribution 2.0 Generic license. 

Obraz skadrowany. 

Część I: http://prawalodz.pl/moje-podsumowanie--muzyczne 

Część II: http://prawalodz.pl/moje-podsumowanie-muzyczne-roku-2020 

Część IV: http://prawalodz.pl/moje-podsumowanie-muzyczne-2020-roku---cz-iv 

O Autorze

Andrzej korasewicz 300x300

Andrzej Korasiewicz

Andrzej Korasiewicz (1973) - samorządowiec, współredagował stronę lodz.pl, pisał m.in. do "Najwyższego Czasu!". Koordynator projektów finansowanych ze środków UE. Ma uprawnienia i praktykę w nadzorze właścicielskim nad spółkami kapitałowymi SP i JST. Kierownik działu organizacji w podmiocie leczniczym. Redaktor naczelny i założyciel portalu Alternativepop (2001-2018), obecnie w formie bloga. Autor audycji Alternativepop (do 2020 w Gdynia Radio a następnie w formie podcastu na platformie https://www.mixcloud.com/andrzej-korasiewicz/).

Komentarze (0)

Napisz komentarz