Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Polityczne metamorfozy

Footpath 691021 640
3 Czerwca
11:43 2019

Nic nie jest wieczne a w polityce szczególnie szybko zachodzą zmiany. Idea tworzenia bloku anty-PiS-owskiego połączyła wiele sił, dla których jedyną szansą na polityczny byt było właśnie dołączenie do głównego oponenta - Platformy Obywatelskiej. Skala poparcia dla PO choć malejąca z roku na rok nie zmienia faktu, że to twór o ciągle silnym potencjale, szczególnie w dużych ośrodkach miejskich. 

Po stronie Zjednoczonej Opozycji poza główną siłą (PO), największe znaczenie miały Sojusz Lewicy Demokratycznej i Polskie Stronnictwo Ludowe. Tylko te dwie partie mogą liczyć na tyle liczny elektorat, że nie są "skazane" na wejście w koalicję, ale także samodzielnie będą w stanie przebić się ponad próg 5%. Pozostali członkowie nie mają właściwie wyboru, bo przecież hamletowskie "to be, or not to be", to nie jest kwestia dla większości polityków, skoro muszą "być". Reprezentanci tradycyjnej lewicy na razie nie przejawiają chęci "wyindywidualizowania się rozentuzjazmowanego tłumu" bloku opozycyjnego, natomiast PSL, zgodnie ze swoimi tradycjami wykonał ruch, którego można było się spodziewać, ale chyba nie tak szybko jak to nastąpiło. 

Zachowanie PSL-u zasadniczo w niczym nie zaskoczyło, poza szybkością działania. Nieustająco wyczulony węch polityków tego ugrupowania powiedział im, by bez zwłoki odejść z bloku, którego perspektywy nie są zachęcające. Obserwując polityczne trendy na przestrzeni ostatnich kilkunastu widać wyraźnie regres poparcia dla Platformy. Trudno żeby takie wytrawne polityczne wygi jak ludowcy nie spostrzegli tej tendencji, stąd zaistniała wolta. 

Czego można się spodziewać po wynikach głosowania do Sejmu? Regułą jest, że PiS wypadał lepiej w krajowych wyborach, niż w europejskich. Wyraźne zwycięstwo listy PiS, nad koalicją połączonych sił opozycyjnych, nie tylko wymienione wcześniej partie, ale i sporo politycznego "planktonu", rokuje zdecydowanie nie na korzyść przeciwników prezesa Kaczyńskiego. 

Warto prześledzić wyniki wyborów do Sejmu i Parlamentu Europejskiego na przestrzeni ostatnich 15 lat. 

2004 (EP): PiS - 12,67%, PO - 24,1%   (różnica -11,43%), 

2005 (SP): PiS - 26,99%, PO - 24,14% (różnica  +2,85%), 

2007 (SP): PiS - 32,11%, PO - 41,51% (różnica   -9,4%), 

2009 (EP): PiS - 27,4%,   PO - 44,43% (różnica -17,03%), 

2014 (EP): PiS - 31,78%, PO - 32,13% (różnica   -0,35%), 

2015 (SP): PiS - 37,58%, PO - 24,09% (różnica +13,49%),

2019 (EP): PiS - 45,38%, PO - 38,47% (różnica  +6,91%). 

W ostatnich wyborach pod wynikiem Platformy 38,47%, kryje się wkład PSL, SLD i innych ugrupowań koalicyjnych. Ciekawym może być zestawienie zmian w poparciu między sąsiadującymi wynikami wyborów do Sejmu i "Brukseli". 

2004-2005 plus 14,28 punktu procentowego, 

2007-2009 plus  8,37 pkt. proc., 

2014-2015 plus 13,84 pkt. proc., 

2019 plus? 

Jak widać wynik za każdym razem był znacząco lepszy dla PiS w wyborach krajowych. Czego zatem się spodziewać po wyniku jesiennym? W zasadzie zwycięzca jest przesądzony, pytanie tylko czy uda mu się zebrać większość konstytucyjną? Prezes Kosiniak-Kamysz odłączając się od Koalicji Europejskiej wykonał ruch, który może być szansą na uzyskanie konkretnych korzyści dla "pragmatyków ludowych". Perspektywa samodzielnego przekroczenia progu 5% jest dla nich realna a odpowiednio liczna reprezentacja może przynieść tekę wicepremiera prezesowi PSL-u, gdyby dopełnili stan ilościowy koalicji do liczby 307 posłów (ponad 2/3 z 460). Większość konstytucyjna to wartość która może przekonać Jarosława Kaczyńskiego do stworzenia rządu koalicyjnego, przynajmniej do chwili stworzenia i zatwierdzenia nowej ustawy zasadniczej. 

Zdjęcie pobrane z: https://pixabay.com/photos/footpath-pathway-rural-green-road-691021/ 

Autor: Free-Photos. 

Pixabay License. 

O Autorze

 images  images img 20180914 145412

Paweł Wiśniewski

Paweł Wiśniewski – ekonomista, nauczyciel, przedsiębiorca, dziennikarz. Ukończył Uniwersytet Łódzki. Od roku 2014 zaangażował się w życie polityczne, w 2017 przystąpił do nowo-tworzonej partii Porozumienie J. Gowina. Od 1 kwietnia 2019 roku zawiesił działalność polityczną. Autor prac: „Analiza demograficzna krajów Ameryki Łacińskiej w latach 1944-1973”, oraz „Omówienie programu partii Koalicja Odnowy Rzeczpospolitej Wolność i Nadzieja – aby słowo, słowem było”. W latach 2016-18 pełnił funkcję redaktora naczelnego miesięcznika społeczno-kulturalnego „Głos Łodzi”. W roku 2017 założył „Klub Najwyższego Czasu w Łodzi”. Wraz ze Stowarzyszeniem Robotników Chrześcijańskich i Klubem ProPolonia, współorganizator prelekcji polityczno-historycznych. Inicjator powstania portalu „Prawa Łódź”, którego ideą jest propagowanie treści centro-prawicowych, przy zachowaniu otwartości dla poglądów odmiennych. Zgodnie z maksymą: „Prawicowość to prawość, tym samym poszanowanie dla ludzi myślących inaczej”.

Komentarze (0)

Napisz komentarz