Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Polska - Izrael 4 : 0

2019.06.10
10 Czerwca
21:26 2019

Z pewnym niepokojem oczekiwaliśmy meczu z Izraelem. Piątkowe zwycięstwo w Macedonii nie nastrajało optymistycznie, tym bardziej że nasi dzisiejsi przeciwnicy przekonująco wygrali w Łotwie 3:0. Nasza reprezentacja wygrała, ale w kiepskim stylu, o ile stylem można było nazwać bezładną szamotaninę zakończoną przypadkową bramką w zamieszaniu na polu karnym.

Trener Brzęczek deklarował przed meczem, że tym razem będzie inaczej, ale co miał mówić? Dlatego bez przekonania traktowali kibice te słowa, po cichu jednak licząc, że a nuż tak jednak będzie. Początek meczu był wyrównany, Izraelczycy kilkakrotnie dosyć niebezpiecznie atakowali, na szczęście dla nas bezskutecznie. Wynik meczu otworzył w 35. minucie Krzysztof Piątek. Tym razem jednak bramka przez niego uzyskana nie przypominała w żaden sposób zwycięskiego gola z Macedonii. Piękne prostopadłe podanie w pole karne wykonał Robert Lewandowski, trochę niespodziewanie z przodu znalazł się obok Piątka Kędziora który spowodował lekkie zamieszanie. Szczęśliwie mimo pewnego chaosu zdołał precyzyjnie przekazać piłkę Piątkowi, który atomowym strzałem w okienko nie dał szans izraelskiemu bramkarzowi.

Po przerwie przewaga Polski wzrosła co zostało udokumentowane dwoma kolejnymi golami. Najpierw Lewandowski w swoim niepowtarzalnym stylu pokonał z karnego izraelskiego golkipera a następnie po kontrze Kamil Grosicki podwyższył na 3:0. W tym momencie stało się jasne, że meczu nie przegramy. Wynik pod koniec meczu przypieczętowali "zmiennicy". Arkadiusz Milik świetnie wypuścił piłkę Damianowi Kądziorowi, który ustalił wynik na 4:0.

Mecz wygrany wysoko i trzeba przyznać rozegrany w znacznie lepszym stylu niż poprzedni. Każdy uważny obserwator jednak znajdzie przyczynę tej poprawy, była nią słaba gra Izraela. Miejsce wicelidera tabeli grupy G nie jest miarą umiejętności tej drużyny. Początkiem ich nieszczęścia była bez wątpienia wyraźna wygrana z Łotwą. Izraelczycy uwierzyli, że mogą z Polską wygrać i wybrali styl walki, który przyniósł im wysoką porażkę. Nie stosowali pressingu a to najgorsze co można robić grając przeciwko Polsce. Polscy reprezentanci umiejętnie wykorzystali daną przestrzeń odnosząc zasłużone zwycięstwo.

Teraz piłkarze mają już wakacje. Następny mecz w eliminacjach rozegramy w Słowenii dopiero 6 września. W tabeli pierwsza jest Polska 12 pkt. (8-0), przed Izraelem 7 pkt. (8-7). Sytuacja komfortowa, ale nie należy zapominać że do końca pozostało jeszcze 6 kolejek i wiele może się zmienić.

O Autorze

 images  images img 20180914 145412

Paweł Wiśniewski

Paweł Wiśniewski – ekonomista, nauczyciel, przedsiębiorca, dziennikarz. Ukończył Uniwersytet Łódzki. Od roku 2014 zaangażował się w życie polityczne, w 2017 przystąpił do nowo-tworzonej partii Porozumienie J. Gowina. Od 1 kwietnia 2019 roku zawiesił działalność polityczną. Autor prac: „Analiza demograficzna krajów Ameryki Łacińskiej w latach 1944-1973”, oraz „Omówienie programu partii Koalicja Odnowy Rzeczpospolitej Wolność i Nadzieja – aby słowo, słowem było”. W latach 2016-18 pełnił funkcję redaktora naczelnego miesięcznika społeczno-kulturalnego „Głos Łodzi”. W roku 2017 założył „Klub Najwyższego Czasu w Łodzi”. Wraz ze Stowarzyszeniem Robotników Chrześcijańskich i Klubem ProPolonia, współorganizator prelekcji polityczno-historycznych. Inicjator powstania portalu „Prawa Łódź”, którego ideą jest propagowanie treści centro-prawicowych, przy zachowaniu otwartości dla poglądów odmiennych. Zgodnie z maksymą: „Prawicowość to prawość, tym samym poszanowanie dla ludzi myślących inaczej”.

Komentarze (0)

Napisz komentarz