Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Robert Gwiazdowski na emeryturze

2019.06.04.1
4 Czerwca
14:56 2019

Dziś założyciel Polski Fair Play ogłosił zakończenie działania swojego ugrupowania. Jego partia w wyborach do Europarlamentu nie zdołała zarejestrować swoich list w połowie okręgów wyborczych, choć była tego blisko. Listy PFP pojawiły się w sześciu na trzynaście okręgach wyborczych, głosowało na nie 74.013 wyborców, co stanowiło 0,54% wszystkich głosów. 

Robert Gwiazdowski jako powód rozwiązania swojego projektu podał uznanie nierealności realizowania programu partii w aktualnej sytuacji polityczno-gospodarczej. Jak stwierdził, brak jest szans na sukces rozwiązań wolnorynkowych proponowanych przez niego w chwili, gdy PiS ma wystarczające środki na wzmacnianie swojej popularności rozbudowanymi programami socjalnymi. Pytany o ewentualną możliwość współpracy z Kukiz '15 odrzucił taką możliwość choćby z tego względu, że definitywnie wycofuje się z działań politycznych. Uzasadnił to też tym, że jego wyborcy poparli go właśnie z powodu jego odrębności od zwolenników Pawła Kukiza a także Konfederacji. 

Czy rzeczywiście idea oddzielenia się od pokrewnych ruchów politycznych była decydująca i definitywna w przyszłości dla wyborców Polski Fair Play, trudno temu zaprzeczyć, ale i jednoznacznie potwierdzić. Biorąc pod uwagę efekty politycznego zrywu pana Gwiazdowskiego i krótkotrwałość tego bytu, można bez wątpienia stwierdzić, że jedynym efektem jego zaangażowania było fiasko Konfederacji. Gdyby nie Polska Fair Play jest w zasadzie pewne, że prawie wszyscy głosujący poparliby najszerszą reprezentację, nazwijmy to umownie - antysystemowców. Gdyby pójść na skróty, to można by stworzyć w takiej sytuacji jakąś, pewnie niedorzeczną, teorię spiskową. 

Co zasadniczo różniło ugrupowanie Roberta Gwiazdowskiego do Konfederacji? Szeroka formuła Konfederacji bez większego problemu pomieściłaby popleczników spod znaku PFP. Jedyna istotna różnica - stosunek do Unii Europejskiej, nie byłby problemem, gdyby nie personalne ambicje. Nie będzie krzywdzące stwierdzenie, że egoistyczne działania prezesa Gwiazdowskiego jednoznacznie uwidoczniły się w chwili, gdy nie udało się mu zarejestrować list w całym kraju. Gdyby było inaczej przyłączyłby się do silniejszej reprezentacji, by uniknąć podziałów w imię nadrzędności pewnych idei. Osobiście stracił chyba najwięcej przez swój upór, bo nie można wykluczyć było otrzymania przez niego jedynki na liście w okręgu tzw. biorącym. 

Stało się jak się stało, to se ne vrati jak mawiają nasi południowi sąsiedzi. Rozwiązanie Polski Fair Play a przynajmniej rezygnacja z udziału w wyborach do Sejmu, to korzystne wydarzenie dla Konfederacji, gdyż daje szansę na zebranie dodatkowych około 100.000 głosów w skali całego kraju. Wypada przypomnieć, że wynik partii pana Gwiazdowskiego został uzyskany w sześciu z trzynastu okręgów, stąd prognozowana liczba. Łączenie sił wolnościowców i patriotów różnego rodzaju daje im nadzieję, na skuteczniejsze działanie w jesiennej kampanii a ostatecznie przebicie się przez barierę 5%. Do tego potrzebna będzie łączna liczba głosów ponad 800.000. Trzeba uwzględnić spodziewaną wyższą frekwencję (przynajmniej 55%). Gorzej jeżeli Konfederacja wystartuje jako koalicja, wtedy dopiero poparcie ponad 1.350.000 wyborców da miejsce w parlamencie. 

Dr hab. Robert Gwiazdowski, prawnik i wolnorynkowy komentator gospodarczy. 

Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=eS8s3bQjAhM 

Autor: FundacjaBatorego. 

This file is licensed under the Creative Commons Attribution 3.0 Unported license. 

This video, screenshot or audio excerpt was originally uploaded on YouTube under a CC license. 
Their website states: "YouTube allows users to mark their videos with a Creative Commons CC BY license."  

Obraz skadrowany. 

O Autorze

 images  images img 20180914 145412

Paweł Wiśniewski

Paweł Wiśniewski – ekonomista, nauczyciel, przedsiębiorca, dziennikarz. Ukończył Uniwersytet Łódzki. Od roku 2014 zaangażował się w życie polityczne, w 2017 przystąpił do nowo-tworzonej partii Porozumienie J. Gowina. Od 1 kwietnia 2019 roku zawiesił działalność polityczną. Autor prac: „Analiza demograficzna krajów Ameryki Łacińskiej w latach 1944-1973”, oraz „Omówienie programu partii Koalicja Odnowy Rzeczpospolitej Wolność i Nadzieja – aby słowo, słowem było”. W latach 2016-18 pełnił funkcję redaktora naczelnego miesięcznika społeczno-kulturalnego „Głos Łodzi”. W roku 2017 założył „Klub Najwyższego Czasu w Łodzi”. Wraz ze Stowarzyszeniem Robotników Chrześcijańskich i Klubem ProPolonia, współorganizator prelekcji polityczno-historycznych. Inicjator powstania portalu „Prawa Łódź”, którego ideą jest propagowanie treści centro-prawicowych, przy zachowaniu otwartości dla poglądów odmiennych. Zgodnie z maksymą: „Prawicowość to prawość, tym samym poszanowanie dla ludzi myślących inaczej”.

Komentarze (0)

Napisz komentarz