Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Rozwój morskiej energetyki wiatrowej w Polsce

Farma wiatrowa  morze  ocean  zachód słońca
3 Sierpnia
10:16 2018

Początki morskich farm wiatrowych zwanych offshore sięgają lat 90-tych i od samego początku wiążą się z takimi państwami jak Dania, Wielka Brytania, czy też kraje skandynawskie.
Jak pokazują obecne trendy w planowaniu rozwoju systemów energetycznych, moc uzyskiwana z energetyki wiatrowej na Starym Kontynencie w 2020 roku osiągnie 230 GW, z czego 40 GW będzie udziałem farm wiatrowych na morzu. To ogromna szansa dla Polski, która w ciągu kilku lat może stać się potentatem w produkcji morskiej energii wiatrowej i przez to wkroczyć na tory polityki OŹE.


Obecnie produkcja energii elektrycznej w Polsce opiera się w 94,7 % na węglu (dane z money.pl). Jest to niekorzystne w perspektywie prognoz o długim horyzoncie czasowym, ze względu na kończące się zasoby paliw kopalnych, zwiększające się koszty ich wydobycia oraz narastające opłaty środowiskowe. Wytwarzanie energii elektrycznej w obecny sposób, staje się z czasem niekorzystne finansowo.
Zmusza to skierowanie polityki energetycznej kraju na odnawialne źródła energii, a więc także do inwestowania w farmy wiatrowe usytuowane na morzu.


Program rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w Polsce zakłada, że do 2020 roku na polskiej części Bałtyku powstaną farmy wiatrowe o mocy 500 MW. Około 15 lat temu odbyła się pierwsza konferencja odnośnie inwestowania w ten rejon OŹE, jednak dopiero w 2011 roku poczyniono znaczący krok do przodu, dzięki nowelizacji ustawy o obszarach morskich, która ułatwia inwestowanie w budowanie farm wiatrowych na morzu.


Morskie elektrownie wiatrowe posiadają szereg zalet, ale też nie są wolne od wad. Obecnie budowa takowej jest od 30% do 50 % droższa od inwestycji na lądzie.
W budowie farm wiatrowych bardzo ważny jest także aspekt ekologiczny, by nie zaburzyć ekosystemu wodnego w miejscu lokalizacji. Między innymi stosuje się zwiększone zabezpieczenia, aby uniknąć wypływu oleju z elementów mechanicznych do morza w przypadku awarii.


A. Wady.

Turbiny w niekorzystnym środowisku (wymagane wysokie klasy szczelności, odporność na korozję).
Duże koszty budowy oraz połączenia z siecią przesyłową.
Droga konserwacja i obsługa.
Zastosowanie najwyższej jakości materiałów o podwyższonej odporności.
Problematyczny monitoring i przeglądy techniczne obiektu.


B. Zalety.


Duża wydajność turbin, ze względu na stabilną prędkość wiatru.
Stosunkowo wyższa siła wiatru na niższych wysokościach, względem lądu.
Niewielkie ograniczenia przestrzenne co do planowania inwestycji elektrowni wiatrowej.
Niewielki wpływ na życie lokalnej społeczności.
Nieszkodliwa dla otoczenia emisja hałasu.


Powstanie morskich farm na morzu to inwestycja, która obecnie przerasta finansowo polski rynek energetyczny, ponieważ wiąże się z rozbudowanym zapleczem logistycznym. Jednak nie są to jedyne przeszkody. Inwestorzy konkurują ze sobą o pozwolenia na budowę sztucznych wysp, na których miałyby powstać farmy wiatrowe. Pojawia się także konflikt podmiotów zainteresowanych nowymi inwestycjami z przemysłem wydobywczym ropy i gazu na Bałtyku oraz ze środowiskiem rybackim, który zapobiegawczo obawia się o wpływ farm wiatrowych na połowy ryb. Jeśli chodzi o produkcję to polskie stocznie już wytwarzają elementy do wież wiatrowych - jak to jest w przypadku Stoczni Gdańsk. Budują także jednostki do ich transportu. Między innymi norweska spółka Havyard Production składa w Polsce wyspecjalizowane jednostki do montażu wież wiatrowych na morzu. Obecnie produkcja trafia za granicę, ale w przyszłości nie powinno być kłopotu w jej realizowaniu na rzecz rodzimych potrzeb. Kłopot jest natomiast z polskimi portami, które w ich obecnym kształcie, nie spełniają warunków potrzebnych, by stać się zapleczem dla farm wiatrowych.

Tak, czy inaczej prąd z morskich farm wiatrowych prędzej, czy później będzie zasilać system energetyczny Polski, ponieważ wiatru na Bałtyku mamy dużo, a co najważniejsze - za darmo.

źródła :
http://www.ptmew.pl/
http://www.dzienwiatru.eu
http://zasoby1.open.agh.edu.pl
foto (CC0 licencja): https://www.pexels.com/photo/afterglow-alternative-energy-clouds-dawn-532192/

O Autorze

Adrian dobrzyński 300x300

Adrian Dobrzyński

Adrian Dobrzyński (1993) - inżynier automatyk, aktualnie student Politechniki Gdańskiej, kierunek Energetyka oraz Wyższej Szkoły Bankowej, kierunek Inżynieria Zarządzania. Entuzjasta wszelkiej formy sportu. Lubi rywalizację i nowinki technologiczne.

Komentarze (0)

Napisz komentarz