Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Są powody do zadowolenia

Oie aidygr6jox3z
10 Stycznia
19:40 2021

Pomimo zachęcającego optymizmem tytułu, tylko jedna rzecz daje powody do zadowolenia po dzisiejszym konkursie. Cała nasza siódemka zdołała awansować do finałowej trzydziestki. Nie chcąc zbytnio grzebać w historycznych annałach zaryzykuję stwierdzenie, że dawno się nam to nie udawało. Bardziej skrupulatnych Czytelników proszę z góry o wybaczenie, gdybym coś źle zapamiętał. 

O ile wczoraj wiatr nieco dokuczał zawodnikom, na kapryśnej bądź co bądź skoczni (przypadek Kubackiego w drugiej serii), to dziś stanowczo zbyt dużo było loterii. Może to jednak nie do końca obiektywna ocena, spowodowana znacznie słabszymi wynikami naszej kadry? Może w sobotę naszym wiało a innym niekoniecznie? 

Nie mając czasu na szczegółowe analizy warunków pogodowych bez większego ryzyka można stwierdzić, że za dużo było przypadkowości a korekty punktowe nie specjalnie miały wpływ na poprawienie losu pechowców. Kogo wiatr przydusił do skoczni, ten niespecjalnie wiele miał do powiedzenia. Dziś zdecydowanie wiatr rozdawał karty. 

Kolejny raz potwierdziło się, że te wszystkie karkołomne przeliczniki o kant d.py rozbić. Żadna z nich korzyść a tylko niepotrzebnie zakłócają one czytelność zawodów kibicom. Komu nie powieje pod narty, ten i tak ma mniejsze szanse od tego co miał więcej szczęścia. Jedynym efektem "sprawiedliwych poprawek" jest zniechęcenie zwykłych obserwatorów, bo przy skrajnych zmianach pogodowych, nigdy nie wiadomo czy cieszyć się ze skoku swojego zawodnika, czy też nie ma ku temu powodów. 

Może wreszcie ktoś z osób decydujących wycofa tą nieszczęsną reformę sprzed kilku lat i powróci do starych, dobrych zasad? Zawsze skoki na otwartym powietrzu, oby nikt nie wpadł na pomysł skoków w halach, będą zależne od wiatru. Tego nie da się wyeliminować, ani zastosować w pełni sprawiedliwych korekt. Te nieszczęsne przeliczniki bardziej szkodzą, niż pomagają, wprowadzając tylko zamęt i nieczytelność dla widzów. 

Dziś najlepszy wynik zanotował Dawid Kubacki (6 miejsce). Potwierdził dobrą formę Jakub Wolny, który poprawił się od wczoraj o dwie pozycje. Pozostali nasi zawodnicy zdecydowanie niżej niż zwykle, no może poza Zniszczołem, który dziś nie odpadł po pierwszym skoku. 

Wyniki zawodów: https://www.skijumping.pl/wyniki/zawody/4425 

W klasyfikacji indywidualnej Pucharu Świata bez zmian w czołówce a w Pucharze Narodów obroniliśmy pozycję lidera, ale Norwegowie bardzo się do nas zbliżyli, po szóstym zwycięstwie Graneruda. 

W piątek kwalifikacje do zawodów niedzielnych a w sobotę drużynówka. Zespołowo Norwegia wydaje się faworytem, ale nasi powinni powalczyć ze sporą szansą na zwycięstwo. 

Zdjęcie pobrane z: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Hochfirstschanze_and_Fritz-Heitzmann-Schanze.JPG 

Autor: https://commons.wikimedia.org/wiki/User:Lutz_H 

This file is licensed under the Creative Commons Attribution 2.0 Germany license. 

Obraz skadrowany.

O Autorze

 images  images img 20180914 145412

Paweł Wiśniewski

Paweł Wiśniewski – ekonomista, nauczyciel, przedsiębiorca, dziennikarz. Ukończył Uniwersytet Łódzki. Od roku 2014 zaangażował się w życie polityczne, w 2017 przystąpił do nowo-tworzonej partii Porozumienie J. Gowina. Od 1 kwietnia 2019 roku zawiesił działalność polityczną. Autor prac: „Analiza demograficzna krajów Ameryki Łacińskiej w latach 1944-1973”, oraz „Omówienie programu partii Koalicja Odnowy Rzeczpospolitej Wolność i Nadzieja – aby słowo, słowem było”. W latach 2016-18 pełnił funkcję redaktora naczelnego miesięcznika społeczno-kulturalnego „Głos Łodzi”. W roku 2017 założył „Klub Najwyższego Czasu w Łodzi”. Wraz ze Stowarzyszeniem Robotników Chrześcijańskich i Klubem ProPolonia, współorganizator prelekcji polityczno-historycznych. Inicjator powstania portalu „Prawa Łódź”, którego ideą jest propagowanie treści centro-prawicowych, przy zachowaniu otwartości dla poglądów odmiennych. Zgodnie z maksymą: „Prawicowość to prawość, tym samym poszanowanie dla ludzi myślących inaczej”.

Komentarze (0)

Napisz komentarz