Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Sportowe reminiscencje

2019.02.27
27 Lutego
22:11 2019

Okazało się, że mistrzostwa świata rozgrywane w Seefeld mogą okazać się emocjonujące nie tylko dla kibiców sportowych. Antydopingowa akcja zorganizowana przez austriacką policję przyniosła pierwsze konkretne efekty. Zorganizowane działanie wspomagane także przez niemiecką policję, pod kryptonimem "Operacja Aderlass" pozwoliło na ujęcie kilku sportowców. Pytanie jakie się pojawia, czy tylko oni mieli coś na sumieniu?

Odkąd sport wyczynowy stał się atrakcją dla szerokiej publiczności a przy okazji działalnością przynoszącą coraz większe profity, stało się oczywiste, że im mniej czystego amatorstwa, tym więcej brudnego "szamlu". Pokusy rosły wprost proporcjonalnie do potencjalnych korzyści jakie niosły za sobą zwycięstwa na popularnych imprezach a każdy nowy rekord roztaczał intensywną woń bogactwa. Pogoń za sławą i sukcesem stała się celem samym w sobie, idee barona de Coubertina systematycznie z biegiem lat dogorywały. Czy obecne zmagania sportowe mają coś wspólnego z motywami jakimi kierowali się entuzjaści biorący udział w pierwszych nowożytnych igrzyskach ateńskich 1896 roku?

Żyjemy w świecie w którym rządzi pieniądz a nic tak nie działa na wyobraźnię większości ludzi jak władza. By rządzić pieniądz jest niezbędny. Najwyższą władzę pełnią ludzie mający w swojej mocy emisję, w gruncie rzeczy, bezwartościowego papieru o mocy nabywczej na całej ziemi. Hierarchia globalnej społeczności jest wyraźnie określona poprzez pryzmat wielkości przywilejów, bardzo ściśle powiązanych z ilością środków pieniężnych. Temat szeroki, znacznie wykraczający poza ramy sportu, wróćmy jednak do zimowych zawodów w Austrii.

Doping w Austrii podlega karze nie tylko w kategoriach sportowych, ale także penalizacji. Nazwa akcji policyjnej oznacza po niemiecku upuszczanie krwi. Działania skierowano przeciw odrażającemu procederowi przetaczania krwi. Rezultatem stało się zaaresztowanie około 10 osób, w tym kilku sportowców, z Austrii, Estonii i Kazachstanu. Znacznie więcej kontrowersji budzą praktyki norweskich działaczy sportowych, którzy  stoją  za  legalizacją leków  na  astmę. W ubiegłorocznych Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczangu Norwegia zdobyła 39 medali, w tym 14 złotych. Zadziwiająca skuteczność biorąc pod uwagę ilość ludności niewiele przekraczającą 5 milionów. Starszym czytelnikom analogie z masowymi sukcesami byłej Niemieckiej Republiki Demokratycznej narzucają się bezwarunkowo. Reprezentanci Kraju Fiordów czynią to w białych rękawiczkach, może lepiej powiedzieć gumowych, kojarzących się z medycyną?

Według dziennikarzy śledczych szacuje się, że około 70% norweskich sportowców to oficjalnie astmatycy! Szczególnie biegi narciarskie, to kraina absurdów. Ludzie rzekomo chorzy na astmę biegają jak automaty, pozostawiając za sobą ludzi o zdrowych płucach. Biorąc pod uwagę postępy medycyny wydaje się prawdopodobne, że jeszcze w tym wieku sportowcy zaczną sobie amputować nogi, by dostać super-sprężyste protezy umożliwiające osiąganie rekordowych wyników. Wielkie pieniądze które stoją za norweskimi działaczami dają im niestety bezkarność.

Łamanie zasad szlachetnego współzawodnictwa prędzej czy później doprowadzi do przekształcenia się sportowych zmagań w ich parodię, o ile już to nie nastąpiło. Stracą na tym prawdziwi kibice, ale największymi ofiarami są sportowcy. Uczciwi, tracąc największą nagrodę zajęcia miejsca na podium i wysłuchania hymnu państwa które reprezentują. Czy uzyskanie złotego medalu, po dyskwalifikacji dopingowiczów i otrzymanie go pocztą po kilku latach może dać taką samą satysfakcję? Sportowcy korzystający z niedozwolonych metod karzą się podwójnie. Oczywisty brak poczucia bycia najlepszym, to jedna z mniej istotnych kar. Drugą, dużo dolegliwszą jest utrata zdrowia i przedwczesna śmierć. To jednak następuje zwykle już po zakończeniu kariery, choć coraz częściej słyszy się o niewytłumaczalnych(?) zgonach młodych ludzi w trakcie ich sportowej aktywności.

Kolejny złoty medal w biegach narciarskich zdobyła Therese Johaug, wcześniej zawieszona za stosowanie niedozwolonego wspomagania. Nie chciałbym krakać, życzyć jej smutnego i przedwczesnego odejścia, ale każdy kto widział zdjęcia tej młodej przecież, 30-letniej kobiety widzi twarz osoby zniszczonej. Jej wygląd sugeruje przeżycie dwóch dekad więcej. "Cudowne" lekarstwa na astmę dają odporność i wytrzymałość, ale zżerają organizm. To tak jak jest ze świecą, albo długo pali się małym płomieniem, albo krótko i gwałtownie. Sportowcy skuszeni pieniędzmi i sławą oddają swoją przyszłość w ręce bezwzględnych szarlatanów, którzy wykorzystują ich dla swoich brudnych interesów, zużytych zastępują następną generację naiwnych (na początku) młodych ludzi, kolejnych "Faustów" podpisujących własną krwią diabelski cyrograf.

Zdjęcie pobrane z: https://pixabay.com/photos/fjord-norway-sea-sky-clouds-3981546/

Autor: stanbalik.

Pixabay License.

Image by stanbalik on Pixabay.

O Autorze

 images  images img 20180914 145412

Paweł Wiśniewski

Paweł Wiśniewski – ekonomista, nauczyciel, przedsiębiorca, dziennikarz. Ukończył Uniwersytet Łódzki. Od roku 2014 zaangażował się w życie polityczne, w 2017 przystąpił do nowo-tworzonej partii Porozumienie J. Gowina. Od 1 kwietnia 2019 roku zawiesił działalność polityczną. Autor prac: „Analiza demograficzna krajów Ameryki Łacińskiej w latach 1944-1973”, oraz „Omówienie programu partii Koalicja Odnowy Rzeczpospolitej Wolność i Nadzieja – aby słowo, słowem było”. W latach 2016-18 pełnił funkcję redaktora naczelnego miesięcznika społeczno-kulturalnego „Głos Łodzi”. W roku 2017 założył „Klub Najwyższego Czasu w Łodzi”. Wraz ze Stowarzyszeniem Robotników Chrześcijańskich i Klubem ProPolonia, współorganizator prelekcji polityczno-historycznych. Inicjator powstania portalu „Prawa Łódź”, którego ideą jest propagowanie treści centro-prawicowych, przy zachowaniu otwartości dla poglądów odmiennych. Zgodnie z maksymą: „Prawicowość to prawość, tym samym poszanowanie dla ludzi myślących inaczej”.

Komentarze (0)

Napisz komentarz