Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Ukraiński straszak

Asia 1296992 640
30 Czerwca
21:41 2019

Cóż można powiedzieć o Ukraińcach? Pozostawiając na boku reminiscencje historyczne, tematem przewodnim jest oczywiście ich masowy udział w polskim rynku pracy. 

Jak zwykle w takich sytuacjach jedni straszą ich obecnością inni możliwością ich utracenia, najczęściej na rzecz Niemców. Faktem niepodlegającym dyskusji jest to, że w wielu branżach ich obecność zapewnia możliwość działania polskim przedsiębiorcom. Jak zwykle przy tej masie imigrantów ekonomicznych część z nich pracuje legalnie a pozostali, najczęściej nie z własnej inicjatywy, zatrudniani są na czarno. 

Smutnym incydentem stała się sprawa śmierci ukraińskiego pracownika, wywiezionego do lasu przez bezduszną producentkę trumien (sic!). Zastanawia mocno zachowanie tej kobiety, jak mogła potraktować w ten sposób człowieka pracującego dla niej, na dodatek ojca trojga dzieci? Można zrozumieć obawy przedsiębiorcy zatrudniającego pracownika z pominięciem legalnej procedury, ale życie ludzkie ma chyba jakąś wartość? Widać w tym wypadku, jednak nie dla każdego. Może zachowanie jej było wynikiem paniki? A wystarczyło tylko wezwać prywatnego lekarza i choćby "po cichu" uratować człowieka bez narażania się na konsekwencje karno-skarbowe. Brak wyobraźni, może przede wszystkim serca zakończy się rozprawą na sali sądowej a konsekwencje tego haniebnego czynu powinny być adekwatne do przestępstwa. 

Zakończmy jednak ten smutny temat wracając do ekonomicznego straszaka jakim od pewnego czasu stał się nagłaśniany problem przejęcia ukraińskich pracowników pracujących u nas na rzecz Niemiec. Jak wiadomo rynek pracy naszych zachodnich sąsiadów ma być bardziej otwarty na robotników z Ukrainy. To wydaje się oczywistą groźbą i potencjalnym zagrożeniem dla wielu branż polskich przedsiębiorstw. Jest rzeczą powszechnie znaną, że Niemcy dają znacznie bardziej atrakcyjne warunki płacowe. Czy jednak to wystarczający argument dla naszych "gast arbeiterów"? 

Pozornie może się wydawać oczywiste zachowanie Ukraińców. Po co w Polsce "tyrać" za 500 euro jak za Odrą dostaną dwa, trzy razy a może jeszcze więcej? Nie zawsze jednak reguły królowej nauk jaką jest matematyka muszą się okazać decydujące. Jednym z istotniejszych czynników zaburzających "mnożnikową koncepcję" jest fakt, że dla sporej liczby pracowników jest czym innym oddalenie od miejsca pracy w Polsce, które czasami nie musi przekraczać 100 kilometrów a zupełnie odmienną sytuacją konieczność przebycia odległości dziesięciokrotnie większej. 

Ukraińcy pracujący w Polsce mogą, dzięki niezbyt dużemu dystansowi dzielącemu ich od miejsca zamieszkania, odwiedzać swoich najbliższych. Praca w Niemczech spowodują dużo dotkliwszą rozłąkę a ewentualność korzystania z linii lotniczych ze względu na koszty znacząco obniży atrakcyjność wyższej płacy. 

Czy Polska musi się obawiać braku rąk do pracy? Czy Ukraińcy masowo przemieszczą się do krajów bogatszych Europy Zachodniej? Według wszelkich, ale tym razem rozsądnych prognoz, tego nie należy się obawiać. Czy ta zadeklarowana jako rozsądna prognoza się sprawdzi? Tego nie wie nawet autor, choć starał się to logicznie uzasadnić. Życie rządzi się swoimi prawami a nie są to reguły do końca zbadane. Jak to się zwykle w takich wypadkach mówi - czas pokaże. 

Zdjęcie pobrane z: https://pixabay.com/pl/vectors/asia-granice-kraju-europa-wschodnia-1296992/ 

Autor: OpenClipart Vectors. 

Pixabay License. 

O Autorze

 images  images img 20180914 145412

Paweł Wiśniewski

Paweł Wiśniewski – ekonomista, nauczyciel, przedsiębiorca, dziennikarz. Ukończył Uniwersytet Łódzki. Od roku 2014 zaangażował się w życie polityczne, w 2017 przystąpił do nowo-tworzonej partii Porozumienie J. Gowina. Od 1 kwietnia 2019 roku zawiesił działalność polityczną. Autor prac: „Analiza demograficzna krajów Ameryki Łacińskiej w latach 1944-1973”, oraz „Omówienie programu partii Koalicja Odnowy Rzeczpospolitej Wolność i Nadzieja – aby słowo, słowem było”. W latach 2016-18 pełnił funkcję redaktora naczelnego miesięcznika społeczno-kulturalnego „Głos Łodzi”. W roku 2017 założył „Klub Najwyższego Czasu w Łodzi”. Wraz ze Stowarzyszeniem Robotników Chrześcijańskich i Klubem ProPolonia, współorganizator prelekcji polityczno-historycznych. Inicjator powstania portalu „Prawa Łódź”, którego ideą jest propagowanie treści centro-prawicowych, przy zachowaniu otwartości dla poglądów odmiennych. Zgodnie z maksymą: „Prawicowość to prawość, tym samym poszanowanie dla ludzi myślących inaczej”.

Komentarze (0)

Napisz komentarz