Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Wakacje 2020: Niedzica albo przebacz mi Brunhildo

640px niedzica castle 1
24 Lipca
23:59 2020

Wakacje to dobry okres by oderwać się od kilkumiesięcznej propagandy epidemiczno-szczepionkowej. Co prawda nawet i w miejscach mających nas zrelaksować co trochę widać zamaskowanych desperatów, którym nawet wysoka temperatura nie przeszkadza w "walce o przetrwanie". Na szczęście coraz liczniejsza jest grupa zdroworozsądkowa nie dająca się zastraszyć. Można powiedzieć, że z pobieżnej obserwacji co najwyżej 10% jest gotowe na szczepionkowe eksperymenty na własnej osobie. 

Ponieważ nie o korona-wirusie chciałbym pisać, ale raczej uciec od tego męczącego tematu, wróćmy do klimatów wakacyjnych, czyli regeneracji fizycznej i co najważniejsze psychicznej w tych specyficznych czasach. 

Ograniczona mocno możliwość wyjazdów zagranicznych zmusza Polaków do mentalnego powrotu do czasów PRL-u, kiedy to tylko wybrańcy (często SB) mogli wyjeżdżać na tzw. Zachód a pozostałej grupie zwykłych śmiertelników pozostawała Bułgaria albo Rumunia, jako substytuty nierealnej egzotyki. 

W klimaty peerelowsko-wakacyjne doskonale się wpisuje popularny do dziś serial młodzieżowy "Wakacje z duchami", oparty na powieści Adama Bahdaja. Akcja rozgrywa się co prawda w miejscu nie do końca zidentyfikowanym, ale mocno rozpoznawalnym elementem w filmowej wersji był zamek w Niedzicy, gdzie rozgrywała się spora część akcji. 

Tytuł artykułu powinien zasadniczo brzmieć nieco inaczej, ale może jego "sepleniąca wersja" (psebac mi Brunhildo) wynikająca z lekkiej wady wymowy głównego bohatera, byłaby nieco irytująca dla sympatyków Henryka Gołębiewskiego. Trudno go nie było lubić, wydawał się zawsze chłopakom z mojego pokolenia idealnym kumplem, takim którego każdy z nas chciałby mieć. 

Ciągnięty mocą wspomnień z czasów, gdy wszystko wydawało się proste a siermiężność życia w ówczesnej Polsce specjalnie nikomu nie przeszkadzała, postanowił ponownie odwiedzić zamek obecnie znajdujący się nad wypiętrzonymi zaporą wodami Dunajca. 

Trudno powiedzieć, jak wielu z turystów kieruje się sentymentami, faktem jednak jest, że postać w kolejce po bilety trzeba. Kto sprytny ten odwiedza zamek przed południem, pozostałym pozostaje albo cierpliwość, albo rezygnacja z atrakcji. 

Zamek w Niedzicy jest miejscem wartym odwiedzenia, niezależnie od motywacji. Mury, w kilku miejscach naruszone zębem czasu, jak i wnętrze są w stosunkowo dobrym stanie. Warto zwiedzić ten obiekt, choć cena wstępu (19 zł), wydaje się stosunkowo wysoka w sytuacji, gdy nie jest to poparte oprowadzeniem przez przewodnika. Niekoniecznie nawet potrafiącego tak stworzyć klimat jak pamiętny z wspomnianego serialu pan Miziak, grany przez Witolda Dederkę, mistrza drugiego planu i epizodów w wielu filmach. Zamiast tego przy wejściu dostaje się jedynie ulotkę opisującą z grubsza obiekt. 

Mimo wszystkich zastrzeżeń, polecam to miejsce. Nad zalewem oprócz omawianego zamku znajdują się także ruiny w Czorsztynie. Ten drugi udostępniony jest także do zwiedzania, ale nadal wymaga jeszcze długich prac rekonstrukcyjnych. 

Kto zaplanuje wypad w okolice Zalewu Czorsztyńskiego będzie miał bez wątpienia wiele atrakcji do obejrzenia. Pieniny, Spisz, długo by wymieniać, to trzeba zwyczajnie zobaczyć. 

Zdjęcie pobrane z: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Niedzica_Castle_1.jpg 

Autor: https://commons.wikimedia.org/wiki/User:Dudva 

This file is licensed under the Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported license. 

O Autorze

 images  images img 20180914 145412

Paweł Wiśniewski

Paweł Wiśniewski – ekonomista, nauczyciel, przedsiębiorca, dziennikarz. Ukończył Uniwersytet Łódzki. Od roku 2014 zaangażował się w życie polityczne, w 2017 przystąpił do nowo-tworzonej partii Porozumienie J. Gowina. Od 1 kwietnia 2019 roku zawiesił działalność polityczną. Autor prac: „Analiza demograficzna krajów Ameryki Łacińskiej w latach 1944-1973”, oraz „Omówienie programu partii Koalicja Odnowy Rzeczpospolitej Wolność i Nadzieja – aby słowo, słowem było”. W latach 2016-18 pełnił funkcję redaktora naczelnego miesięcznika społeczno-kulturalnego „Głos Łodzi”. W roku 2017 założył „Klub Najwyższego Czasu w Łodzi”. Wraz ze Stowarzyszeniem Robotników Chrześcijańskich i Klubem ProPolonia, współorganizator prelekcji polityczno-historycznych. Inicjator powstania portalu „Prawa Łódź”, którego ideą jest propagowanie treści centro-prawicowych, przy zachowaniu otwartości dla poglądów odmiennych. Zgodnie z maksymą: „Prawicowość to prawość, tym samym poszanowanie dla ludzi myślących inaczej”.

Komentarze (0)

Napisz komentarz