Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Wielka "ściema" obywatelska

Img 0155 1
6 Lipca
20:09 2017

W pierwszej kolejności niezbędne wydaje mi się wyjaśnienie, czym jest budżet partycypacyjny (obywatelski). Zgodnie z definicją zaproponowaną przez agendę ONZ, zajmującą się kwestiami urbanizacji, jest to mechanizm/proces, poprzez który ludność decyduje lub przyczynia się do podejmowania decyzji dotyczących sposobu przeznaczenia całości bądź części dostępnych środków publicznych.

To taka krótka „światowa” definicja, a życie?

Budżety obywatelskie to w mojej ocenie wielkie oszustwo obecnych władz samorządowych w Polsce. Obserwacja i analiza procesów ich wykorzystywania, w systemie finansów lokalnych, pozwala na identyfikację pewnych poważnych wad i dysfunkcji w tym zakresie. Budżety te mają raczej marginalne znaczenie w systemie finansów lokalnych, obejmując najczęściej symboliczną część ogólnych wydatków budżetowych. Istnieje też wyraźna dominacja strony urzędniczej w procesie „budżetowania obywatelskiego”. To urzędnicy samorządowi najczęściej określają procedury i zasady, a także kryteria wyboru propozycji inwestycji. Obywatelom nie pozostaje nic innego, jak im się podporządkować. Mieszkańcy nie mają większego wpływu na kształtowanie tych procedur, a ich rola ogranicza się do głosowania. Wątpliwości budzą sposoby i kryteria oceny oraz weryfikacji wniosków składanych przez mieszkańców. Urzędnicy poprzez głosowanie dokonują arbitralnego wyboru projektów, a stosowane przez nich kryteria weryfikacyjne nie mają wyłącznie charakteru formalno-prawnego. Odrzuca się te pomysły, które nie były wystarczająco atrakcyjne z perspektywy władz miejskich, w kontekście... przyciągnięcia potencjalnych wyborców.

Oto jaskrawy przykład absurdalnej inwestycji z tzw. budżetu „obywatelskiego”:

Jak donoszą media łódzkie: 11. artystów powalczy o możliwość wykonania pomnika... rodziny jednorożców koło przystanku przesiadkowego w Łodzi. Projekt został zakwalifikowany na rok 2017, a jego koszt ma być nie większy niż 370 tys. zł.

Sprzeciw budzi sama forma decydowania o przeznaczeniu pobieranych od nas podatków. My sami lepiej rozdysponujemy zostawione w naszych kieszeniach pieniądze, na potrzeby naszych małych lokalnych społeczności, w których funkcjonujemy. Nie dajmy sobie wmówić, że w obecnej sytuacji mamy jakikolwiek wpływ na to, co się dzieje z naszymi pieniędzmi.

O Autorze

Dariusz szatkowski 300x300

Dariusz Szatkowski

Dariusz Szatkowski (1959) - fan radiołączności, maniak strzelectwa (czarno-prochowe i nitro) posiada licencję strzelecką. Wolnościowiec, samorządowiec z doświadczeniem. Doświadczenie w sądownictwie 12 lat ławnik (ludowy). Uwielbia zwierzęta (szczególnie psy rasy Basset). Zawodowo - informatyk - praktyk (sieciowiec i sprzętowiec) mniej programista, administrator systemów i baz.

Komentarze (0)

Napisz komentarz