Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Wściekłe motory

Pexels photo 595807
10 Sierpnia
16:16 2018

W mieście, szczególnie wieczorami, często słychać wściekłe ryki motocykli. Nie jest ten miarowy dudniący silnik Harleya, ale wycie motocykla z uszkodzonym układem wydechowym. Wyją tzw. „ścigacze”, a ich użytkowników nie obchodzi wcale to, że przeszkadzają, denerwują, przyprawiają o zawał i palpitacje serca. Lubię motocykle, ale nie trawię i będę z całą stanowczością zwalczał półgłówków, nie szanujących prawa innych do ciszy i spokoju.

Dopuszczalny poziom hałasu emitowanego przez układ wydechowy został określony na 94 dB, przy połowie prędkości obrotowej mocy maksymalnej dla jednośladów z silnikami o pojemności do 125 cm, oraz 96 dB dla maszyn z większymi motorami. Poziom hałasu emitowanego przez konkretny jednoślad powinien zostać zapisany na tabliczce znamionowej. Warto dodać, że w przypadku niektórych homologowanych w Polsce motocykli znajdziemy na niej informację o natężeniu dźwięku przekraczającym 100 dB - legalność ich użytkowania w świetle obowiązujących przepisów może więc budzić wątpliwości.

Nie mogę pojąć, dlaczego z tym tematem nic nie robi Policja Państwowa? Czy to oznaka bezradności? Czy może z wygodnictwa wolą przyłapać dziadka, co ma trochę za ciężką nogę i jedzie 60-tką w terenie zabudowanym?

Wieczorne, bądź nocne miejsca wyczynów tych pozbawionych wyobraźni ludzi, to większość rond, czy też placów przed marketami. Zapewne intensywna akcja prowadzona np. przez miesiąc, całego oddziału prewencji przyniosłaby skutki, pozwoliłaby wyeliminować bez mała 90% tych warczących młodzieńców. Wielce prawdopodobne jest, że 60-70% z nich, to ludzie nieposiadający uprawnień do prowadzenia, bądź nieznający przepisów ruchu drogowego.

Uszkodzone „ścigacze” zniknęłyby z ulic, a wysokie kary (np. ewentualna konfiskata sprzętu) odstraszyłyby kolejnych naśladowców!!! Zatrzymani pseudo-motocykliści, którzy terroryzują ulice rykiem przelotowych wydechów, powinni stracić dowód rejestracyjny pojazdu, oraz otrzymać mandaty za używanie pojazdu na obszarze zabudowanym w sposób powodujący uciążliwości związane z nadmiernym hałasem, oraz zakłócanie ciszy nocnej.

Więc Panowie Policjanci do roboty, pozwólcie nam odetchnąć od irytującego hałasu. 

Zdjęcie pobrane z: 

https://www.pexels.com/photo/bikers-bikes-driver-machine-595807/

Autor: Matan Segev. 

CC0 License.

O Autorze

Dariusz szatkowski 300x300

Dariusz Szatkowski

Dariusz Szatkowski (1959) - fan radiołączności, maniak strzelectwa (czarno-prochowe i nitro) posiada licencję strzelecką. Wolnościowiec, samorządowiec z doświadczeniem. Doświadczenie w sądownictwie 12 lat ławnik (ludowy). Uwielbia zwierzęta (szczególnie psy rasy Basset). Zawodowo - informatyk - praktyk (sieciowiec i sprzętowiec) mniej programista, administrator systemów i baz.

Komentarze (0)

Napisz komentarz