Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Wybory i wybory

2019.05.22
22 Maja
19:50 2019

Już w najbliższą niedzielę odbędą się wybory do parlamentu europejskiego a na półkuli zachodniej nawet wcześniej, bo w sobotę. Atmosfera się zagęszcza, kandydaci o mniej rozpoznawalnych fizjonomiach starają zaznaczyć swoją obecność jakimiś ekscesami, by pozbyć się anonimowości, tym samym zwiększyć swoją szansę na lukratywną posadkę. Krótko mówiąc temperatura wzrasta a najmocniejsi przeciwnicy próbują znaleźć optymalną metodę, która zapewni im sukces.

Choć znaczenie tych wyborów w sensie praktycznym jest marginalne, to zupełnie inaczej należy je określić w kategorii wizerunkowej. Zjednoczona Prawica do ogłoszenia zwycięstwa potrzebuje 20 mandatów, czyli o jeden więcej niż dotychczas. Opozycji wystarczy większa suma europosłów po zsumowaniu wyników Koalicji Europejskiej i kandydatów Wiosny Biedronia. Dwa następne liczące się w grze ugrupowania, czyli Konfederacja i Kukiz '15 stoczą bój o przekroczenie limitu 5% i uzyskanie kilku mandatów w Brukseli. W tym przypadku sukcesem zwykłym będzie uzyskanie lepszego wyniku, niż w pewnym sensie pokrewne ugrupowanie. Ostatnie sondaże każą przypuszczać, że to Konfederacja powinna uzyskać wynik na poziomie nawet 7-10% a więc wyniku nie gorszego niż Kongres Nowej Prawicy w poprzednich wyborach. Sytuacja Pawła Kukiza najlepsza nie jest i nie zdziwi niepowodzenie i brak mandatów.

Koalicja Europejska w zasadzie powinna się nazywać "Anty-PiS", bo jedynym wspólnym ogniwem spajającym zgrupowane tam partie jest walka z "pisiorami", może ewentualnie oprócz tego jeszcze "pro-europejskość". Ta druga rozumiana jako dążenie do federalizacji Unii Europejskiej. Prawdopodobne jest, że nie uzyskają oni lepszego wyniku od PiS-u, ale ich szansą jest "koło ratunkowe" Biedronia. Po dodaniu mandatów obu komitetów ich łączny wynik może dać propagandowe zwycięstwo przeciwnikom prezesa Kaczyńskiego.

Czego można się spodziewać po ogłoszeniu sondażowych wyników w powyborczym studiu telewizyjnym? Nie zdziwi obecność pięciu zwycięzców. Przyznanie się do porażki to bardzo niemedialne a tym razem każdy z 5 komitetów będzie miał nawet zgrabny pretekst to uprawdopodobnienia "sukcesu".

  • PiS - bo uzyska więcej mandatów niż 5 lat temu, z najlepszym indywidualnym wynikiem,
  • KE - bo choć przegra z PiS-em, to łącznie z Wiosną, będzie górą,
  • Wiosna - bo pan Biedroń jest wesoły i uśmiechnięty,
  • Konfederacja - bo przebije się ponad próg i prolonguje "korwinistyczny szoł" na kolejną kadencję, szkoda że Grzegorz Braun startuje z okręgu bez biorących szans, bo jego przywitanie "Szczęść Boże" mogłoby wzbudzić popłoch wśród wielu europarlamentarzystów,
  • Kukiz - bo pewnie tylko minimalnie przekroczy próg, ale zawsze będzie to ich pierwszy europarlamentarzysta w niedługiej historii politycznego bytu.

Pozostałym komitetom trudno wróżyć jakąkolwiek prawdziwą czy wydumaną formę sukcesu. Ich przedstawicielom pozostaje jedynie znalezienie za wszelką cenę jakiejś zgrabnej formułki, ukrywającej porażkę.

Jeżeli  wyniki  będą  zgodne  z  powyższymi  przypuszczeniami,  to obecni prezesi:  Kaczyński   i Schetyna będą mieli nie lada kłopot. PiS będzie musiał zaostrzyć swój wizerunek (przynajmniej formalnie) w konfrontacji z USA i Izraelem, by zamaskować obraz ugrupowania słabego w stosunkach międzynarodowych a także przygotować się do ewentualnej współpracy z trudnymi koalicjantami - Konfederacją i Kukizem. Problemami Grzegorza Schetyny będą dwie sprawy: utrzymanie koalicji w kształcie  z  majowych  wyborów i przyciągnięcie Wiosny Roberta Biedronia a także, co dla niego osobiście pewnie ważniejsze, nieutracenie przywództwa na rzecz Donalda Tuska.

Wybory do Europarlamentu, to jakby papierek lakmusowy najważniejszych w polskiej polityce wyborów do Sejmu. Opozycja będzie chciała za wszelką cenę odsunąć o władzy PiS, to ich naczelny cel. Samodzielna wygrana jest raczej mało prawdopodobna, jedynie szeroka koalicja  w kształcie Koalicja Europejska + Wiosna, daje realne szanse. Czy pan Schetyna da radę? Należy wątpić, takim "księciem na białym koniu" może być raczej Donald Tusk. W aurze  zbawiciela  "wartości  europejskich",  mniejsza  o  to  co  czy  to  coś  znaczy,  odzyska  berło  lidera i powiedzie ich na "bój ostatni".  Pozycja  Tuska  wzmocni  się  przy słabszym  wyniku  KE i jednoczesnym dobrym grupy Biedronia, wtedy jasnym się stanie konieczność zmiany u sterów aktualnej opozycji.

Czy przeprowadzona krótka analiza potwierdzi się, przekonamy się już za kilka dni. Duże znaczenie będzie miała frekwencja. Słaba będzie sprzyjać Wiośnie i Konfederacji, bo ich potencjalny elektorat jest niezbyt liczny, ale zdyscyplinowany. Gdyby obecność wyborców była rekordowa i tak duża jak przewidują niektóre sondaże (40-50%), to prawdopodobnie Konfederacja i Kukiz nie przekroczą progu 5%. A wtedy nie zdziwi jesienią teka premiera dla Roberta Biedronia i nieco później prezydentura Donalda Tuska.

Zdjęcie pobrane z: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:2014_-_Donald_Tusk_(15).jpg

Donald Tusk, 2014, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, Warszawa; 29 April 2014, 12:22:29

Autor: Mateusz Włodarczyk.

This file is licensed under the Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International license.  

Zdjęcie skadrowane.

O Autorze

 images  images img 20180914 145412

Paweł Wiśniewski

Paweł Wiśniewski – ekonomista, nauczyciel, przedsiębiorca, dziennikarz. Ukończył Uniwersytet Łódzki. Od roku 2014 zaangażował się w życie polityczne, w 2017 przystąpił do nowo-tworzonej partii Porozumienie J. Gowina. Od 1 kwietnia 2019 roku zawiesił działalność polityczną. Autor prac: „Analiza demograficzna krajów Ameryki Łacińskiej w latach 1944-1973”, oraz „Omówienie programu partii Koalicja Odnowy Rzeczpospolitej Wolność i Nadzieja – aby słowo, słowem było”. W latach 2016-18 pełnił funkcję redaktora naczelnego miesięcznika społeczno-kulturalnego „Głos Łodzi”. W roku 2017 założył „Klub Najwyższego Czasu w Łodzi”. Wraz ze Stowarzyszeniem Robotników Chrześcijańskich i Klubem ProPolonia, współorganizator prelekcji polityczno-historycznych. Inicjator powstania portalu „Prawa Łódź”, którego ideą jest propagowanie treści centro-prawicowych, przy zachowaniu otwartości dla poglądów odmiennych. Zgodnie z maksymą: „Prawicowość to prawość, tym samym poszanowanie dla ludzi myślących inaczej”.

Komentarze (0)

Napisz komentarz