Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Zamach terrorystyczny w Nowej Zelandii

2019.03.18
18 Marca
19:50 2019

Głośnym echem w świecie odbił się zamach terrorystyczny w Christchurch (Nowa Zelandia). Działania polegające na zabijaniu przypadkowych osób były dotychczas domeną ekstremistów islamskich, tym razem to muzułmanie stali się przypadkowymi ofiarami. Masowa i w swej zdecydowanej większości niekontrolowana migracja daje efekty nowego rodzaju. Pierwszym terrorystą anty-islamskim, którego nazwisko zostało zapamiętane szeroko w świecie był Anders Breivik, człowiek odpowiedzialny za zabójstwo 77 osób i ranienia 33. 

Zabijanie ludzi jest złem, tym bardziej gdy są to osoby przypadkowe. Atak kierowany w niewinnych ludzi jest czymś czego nie sposób bronić, warto byłoby jednak poznać przyczynę radykalizacji. Terroryzm islamski ma podłoże religijne a anty-islamski wywodzi się z poczucia zagrożenia zmianami jakie powstają w wyniku masowej imigracji.

Świat współczesny bardzo różni się od tego jakim był sto lat temu, czy dawniej. Nowoczesne środki transportu ułatwiają z roku na rok przemieszczanie się ludzi. Jeszcze 50 lat temu osoby podróżujące po całym świecie były jednostkami wyjątkowymi. Wybitny polski podróżnik i pisarz Arkady Fiedler opisywał swoje wyprawy, które w jego czasach były czymś nieskończenie egzotycznym. Dziś średnio sytuowany Polak, tym bardziej obywatel bogatszych państw, może bez większych problemów dotrzeć, gdzie oczy i portfel poniosą. Wypad do Tajlandii jest tylko nieco droższy od wczasów w Polsce. Krótko mówiąc, osoba mającej priorytet podróży zagranicznych, przy zwyczajnych dochodach może co roku urlop spędzić w (prawie) dowolnym zakątku świata.

Ułatwione przemieszczanie to nie tylko podróże, czy wycieczki, ale coraz częściej decyzja o zmianie miejsca zamieszkania. Różnice w poziomie życia są olbrzymie a to dodatkowo napędza "koniunkturę". Wszechobecna telewizja pozwala dostrzec gigantyczne dysproporcje w zasobności społeczeństw państw zacofanych gospodarczo i rozwiniętych. Uzasadnienie, bądź krytyka tych różnic to temat na osobne przemyślenia. Faktem niewątpliwym jest, że wielu młodych ludzi nie chce czekać na podniesienie się poziomu życia u siebie, widzą że gdzieś indziej mogą dostać to czego w swoim kraju nigdy się nie doczekają. To napędza ich do działania pogłębiającego problem. Ucieczka z kraju zacofanego tym bardziej ogranicza możliwości ewentualnej walki o lepsze jutro tych społeczeństw.

Fałszywe informacje o "ziemskim raju" rozsiewane przez organizatorów nielegalnych przemieszczeń powodują następnie narastającą frustrację nielegalnych przybyszów. Bajki o wysokim potencjale napływających imigrantów są wyssane z palca. W większości ci ludzie nie umieją nic, reprezentując postawy typowo roszczeniowe. Dobrym pretekstem, że im się coś należy i już, są zaszłości historyczne (kolonializm), lub religijne uzasadnienia (dżizja-podatek od innowierców).

Głównym kierunkiem imigracji są kraje najbogatsze, które prowadzą liberalną politykę w stosunku do przyjezdnych i posiadają mocno rozwinięty system świadczeń socjalnych. Co ciekawe radykalizm "obcych" pojawia się dopiero w drugim pokoleniu. Ich rodzice są na ogół zachwyceni polepszeniem swojego bytu, nawet będąc na dole systemu społecznego mają nieporównywalnie lepsze warunki, niż te które mieli w kraju pochodzenia. Dzieci jednak nie mają takiego odniesienia i czują w sobie bunt z braku perspektyw osiągnięcia pułapu ekonomicznego dostępnego dla białych. To prosta droga do identyfikacji z ekstremistycznymi ugrupowaniami religijnymi, to najprostsza droga do szukania w przemocy sposobu na uzyskanie poczucia traconej godności.

Przemoc rodzi przemoc. Społeczeństwa wychowane w dobrobycie, te do których kierują się fale migracyjne, rzadko są agresywne. Zaspokojenie wysokich standardów życiowych, poczucie komfortu zwykle usuwa w znaczącym stopniu złe emocje. Drapieżność to cecha charakterystyczna w środowiskach niedoboru. Oczywiście od każdej reguły  jest mniej , czy więcej wyjątków. Bez wątpienia frustracja jest przyczyną agresywności, pcha w kierunku gwałtu, także terroryzmu.

"Terroryzm imigrancki" ma swoje źródła w poczuciu bycia niepełnowartościowym członkiem społeczeństwa. Często w parze z nim idą ideologie religijne, które jakby uprawomocniają działania sprzeczne z prawem. "Terroryzm autochtoniczny" rodzi się z poczucia zagrożenia przez "intruzów", ludzi odmiennych pod wieloma względami. Im bardziej się różniącymi od miejscowych, tym bardziej powodujących gwałtowne zachowania. Dodatkowym aspektem jest obawa przed zdominowaniem przez obcych kulturowo i religijnie ludzi. Jednym z najistotniejszych źródeł frustracji jest z reguły wielokrotnie wyższa dzietność imigrantów i całkiem realne wizje zepchnięcia na margines we własnym kraju. Terroryzm drugiego rodzaju będzie narastał, wraz ze zwiększaniem się napływu obcych. Kulturowe "wygładzenie" sytych zastąpi, istniejący przecież w każdym z nas, zew agresywnej walki o przetrwanie.

Rozwiązanie problemów migracyjnych jest aktualnie najpoważniejszym zadaniem dla organizacji międzynarodowych. Przynajmniej tych z nich, które chcą doprowadzić do wyhamowania złych tendencji. Niestety oczywistym jest istnienie grup, którym zasianie chaosu w świecie jest naczelnym, obłąkanym kierunkiem.

Recepta na uporządkowanie jest prosta. Pomoc ekonomiczna i gospodarcza, ponad koncernowa, co oznacza kierowanie się w działaniach interesem nie darczyńcy, ale obdarowanego. Nie jakieś nisko oprocentowane kredyty, które w rzeczywistości doprowadzają do krachu. Drugim czynnikiem jest edukacja, ze szczególnym nastawieniem na kształcenie zawodowe. Trzecim jaki trzeba uwzględnić są prawa kobiet. Choć absolutnie nie należy ich rozumieć jako udowadniania "identyczności płci". Równolegle z tym należy ograniczyć do minimum relokacje ludności, zaś imigranci powinni być poddani przede wszystkim skutecznym procesom integracyjnym w krajach docelowych. Jeżeli ktoś odrzucałby akceptację kulturalnego kształtu kraju w którym mieszka, powinien podlegać wydaleniu do kraju z którego pochodzi.

Połączenie tych działań usunęłoby skutecznie większość napięć jakie aktualnie powstają w wyniku masowych, niekontrolowanych migracji. Obcy przestaną być obcymi, ale staną się w tej sytuacji raczej nowymi naszymi. Nie będą budzić poczucia zagrożenia wśród członków społeczeństw, które dało im możliwość zamieszkania pośród siebie.

Zdjęcie pobrane z: https://pixabay.com/photos/new-zealand-christchurch-post-office-3679322/

Autor: 680451.

Pixabay License.

O Autorze

 images  images img 20180914 145412

Paweł Wiśniewski

Paweł Wiśniewski – ekonomista, nauczyciel, przedsiębiorca, dziennikarz. Ukończył Uniwersytet Łódzki. Od roku 2014 zaangażował się w życie polityczne, w 2017 przystąpił do nowo-tworzonej partii Porozumienie J. Gowina. Autor prac: „Analiza demograficzna krajów Ameryki Łacińskiej w latach 1944-1973”, oraz „Omówienie programu partii Koalicja Odnowy Rzeczpospolitej Wolność i Nadzieja – aby słowo, słowem było”. W latach 2016-18 pełnił funkcję redaktora naczelnego miesięcznika społeczno-kulturalnego „Głos Łodzi”. W roku 2017 założył „Klub Najwyższego Czasu w Łodzi”. Wraz ze Stowarzyszeniem Robotników Chrześcijańskich i Klubem ProPolonia, współorganizator prelekcji polityczno-historycznych. Inicjator powstania portalu „Prawa Łódź”, którego ideą jest propagowanie treści centro-prawicowych, przy zachowaniu otwartości dla poglądów odmiennych. Zgodnie z maksymą: „Prawicowość to prawość, tym samym poszanowanie dla ludzi myślących inaczej”.

Komentarze (0)

Napisz komentarz