Pogoda Łódź

- Prawa Łódź -

Artykuł

Źle się dzieje w państwie polskim - cz. II

2019.09.27
27 Września
14:32 2019

Poczucie wspólnoty narodowej zostało nam wzmocnione przez Stalina. Zanim zostanę wyzwany przez "gorące głowy" od "komuchów i zdrajców dodam, że to stało się jakby przy okazji. Przesunięcie Polski na zachód było korzystne dla ZSRR - powiększenie obszaru i osłabienie Niemiec, dało nam przy okazji większą przestrzeń życiową w państwie jednolitym narodowościowo. Pomimo pomniejszenia obszaru państwa o około 70 tys. km2, teren zamieszkały przez Polaków wzrósł znacznie w stosunku do roku 1939. III Rzesza swoim ludobójczym programem wyeliminowała praktycznie z naszych terenów żywioł żydowski a Związek Radziecki zabrał Kresy Wschodnie zamieszkałe w większości przez Białorusinów i Ukraińców. 

Polska stała się niesamodzielnym państwem socjalistycznym, jednocześnie jakby, przynajmniej częściowo, zrealizowaną wizją przedwojennych endeków. Po wojnie ludność Polski była etnicznie spójna a dla poczucia wspólnoty dodatkowym czynnikiem wzmacniającym stała się Polska Zjednoczona Partia Robotnicza. Nic tak nie jednoczy narodu jak wspólny wróg. W PRL-u podział przebiegał na linii partyjni - bezpartyjni. Nawet w tej pierwszej przecież dość licznej grupie wielu było partyjnymi nie z przekonań, ale dla korzyści. Ci karierowicze także udawali "swoich", choć przecież kierował nimi najczęściej egoizm. 

Poczucie patriotyzmu w czasach Polski Ludowej tylko w ciągu życia Stalina był czymś zwalczanym. Od roku 1953 do roku 1956 łagodzenie systemu doprowadziło do zmian w kierownictwie PZPR i objęcia władzy przez Władysława Gomułkę. Początkowy entuzjazm dla niego wygasł, gdy nie spełnił oczekiwanych w nim nadziei. Pogłębiło to podział między partią komunistyczną a narodem. Naród w patriotyzmie widział wolność, niebagatelny w tym był też udział Kościoła katolickiego. Co ciekawe nawet partia nie odżegnywała się od polskości. Mieliśmy podział w którym żadna ze stron z Polską nie walczyła. Oczywiście ich wizje były diametralnie różne, ale patriotyzm Polaka był czymś niepodlegającym dyskusji. Można by użyć prowokacyjnego określenia, że PZPR był partią narodowo-socjalistyczną. Tak przecież w gruncie rzeczy było po 1956 roku, bo władze partyjne nie miały zamiaru wprowadzić Polski w struktury "ponadnarodowego" Związku Radzieckiego a socjalizm był systemem wdrażanym aż do 1989 roku. 

Lata uzależnienia od ZSRR sprzyjały poczuciu polskości i dumy z własnej narodowości, nawet gdy uwzględnimy irytujący i nawet jeszcze dziś istniejący bezkrytyczny entuzjazm dla wszystkiego co zachodnie. Rok 1989 miał być przełomem i takim się stał, ale uzyskana najpierw częściowa a wkrótce całkowita niepodległość nie wpłynęła korzystnie na spoistość narodu. Zachwyt nad tandetną wizją kapitalizmu nie osłabł, ale stał się stopniowo głównym celem naszych obywateli. Określenie "obywatel" brzmi mocno na wyrost w sytuacji, gdy najwyższym celem nie stało się nic innego jak pogoń za pieniądzem i przedmiotami. Pogoń za Zachodem pochłonęła Polaków mocno i spowodowała bardzo szkodliwe skutki. 

(ciąg dalszy nastąpi) 

Zdjęcie pobrane z: https://pixabay.com/photos/sierpc-poland-open-air-museum-976731/ 

Autor: Dariusz Staniszewski (DzidekLasek). 

Pixabay License. 

Część I: http://prawalodz.pl/zle-sie-dzieje-w-panstwie-polskim---cz-i-1 

Część III: http://prawalodz.pl/zle-sie-dzieje-w-panstwie-polskim---cz-iii

Część IV: http://prawalodz.pl/zle-sie-dzieje-w-panstwie-polskim---cz-iv

O Autorze

 images  images img 20180914 145412

Paweł Wiśniewski

Paweł Wiśniewski – ekonomista, nauczyciel, przedsiębiorca, dziennikarz. Ukończył Uniwersytet Łódzki. Od roku 2014 zaangażował się w życie polityczne, w 2017 przystąpił do nowo-tworzonej partii Porozumienie J. Gowina. Od 1 kwietnia 2019 roku zawiesił działalność polityczną. Autor prac: „Analiza demograficzna krajów Ameryki Łacińskiej w latach 1944-1973”, oraz „Omówienie programu partii Koalicja Odnowy Rzeczpospolitej Wolność i Nadzieja – aby słowo, słowem było”. W latach 2016-18 pełnił funkcję redaktora naczelnego miesięcznika społeczno-kulturalnego „Głos Łodzi”. W roku 2017 założył „Klub Najwyższego Czasu w Łodzi”. Wraz ze Stowarzyszeniem Robotników Chrześcijańskich i Klubem ProPolonia, współorganizator prelekcji polityczno-historycznych. Inicjator powstania portalu „Prawa Łódź”, którego ideą jest propagowanie treści centro-prawicowych, przy zachowaniu otwartości dla poglądów odmiennych. Zgodnie z maksymą: „Prawicowość to prawość, tym samym poszanowanie dla ludzi myślących inaczej”.

Komentarze (0)

Napisz komentarz